Ivan Almeida podjął absurdalną decyzję
Aż trudno uwierzyć w to, co zrobił Ivan Almeida w emocjonującej końcówce meczu w Krośnie. Koszykarz Tauron GTK Gliwice – mając trzypunktową stratę do rywali – zdecydował się na akcję… dwupunktową, po której spotkanie dobiegło końca. Kabowerdeńczyk już przeprosił drużynę.
– Bezsensowne zagranie Almeidy. Co on zrobił? – krzyczał w trakcie transmisji Marcin Muras, komentator stacji Polsat Sport.
-
Miasto Szkła
-
GTK
-
Miasto Szkła13 głosów
-
GTK24 głosów
Na niecałe pięć sekund przed zakończeniem spotkania Tauron GTK Gliwice przegrywało z Miastem Szkła Krosno 85:88. Wesley Gordon (spod własnego kosza) podał piłkę do Ivana Almeidy, który rozpędził się i… oddał rzut za 2 punkty (zrobił wsad).
Po tej akcji rozległa się końcowa syrena. Koledzy Almeidy byli w szoku. Nie wierzyli, co zrobił ten doświadczony koszykarz, który powinien szukać rzutu za 3 punkty, by doprowadzić do dogrywki.
Zawodnik zabrał głos w mediach społecznościowych. Przeprosił zespół za swoją absurdalną decyzję.
– Już przeprosiłem drużynę za moją ostatnią akcję w tym meczu. Zdecydowanie powinienem był znaleźć rzut za 3 punkty w tej sytuacji i taki był mój zamiar, podobnie jak w poprzedniej akcji z Kacprem Gordonem. Za głęboko wszedłem pod kosz i nie było już jak oddać piłki na obwód. Niestety nie udało się i skończyło się, jak wszyscy widzieli. Dla mojej drużyny, sztabu szkoleniowego, organizacji i kibiców, którzy nas wspierają, moje najszczersze przeprosiny – napisał Ivan Almeida.
GTK przegrało 87:88 z Miastem Szkła i walka o utrzymanie w ORLEN Basket Lidze nadal jest sprawą otwartą. Krośnianie wygrali czwarty mecz w tym sezonie i są coraz bliżej rywali z Gliwic (pięć).