Ife Ajayi mógł latem trafić do PLK

Ife Ajayi mógł latem trafić do PLK

Ife Ajayi mógł latem trafić do PLK
Ife Ajayi / foto: Andrzej Romański / PLK

Z naszych informacji wynika, że Ife Ajayi latem otrzymał konkretną ofertę od jednego z klubów występujących w ORLEN Basket Lidze. Nigeryjczykowi bardzo jednak zależało na grze w Serie A. Zdradzamy, w jakich okolicznościach trafił do Anwilu Włocławek.

Potwierdzam, że Ife mógł latem trafić do PLK. Miał konkretną ofertę, ale ją odrzucił” – słyszymy od osoby, która jest dobrze zorientowana w środowisku koszykarskim.

Okazuje się, że Nigeryjczykowi bardzo zależało na dalszej grze na Półwyspie Apenińskim. Po bardzo dobrym sezonie na zapleczu włoskiej ekstraklasy (17 pkt i 8.6 zbiórki), otrzymał konkretną ofertę z Cantu, z której postanowił skorzystać.

Ajayi dostał wiele ofert, ale bardzo chciał grać w Serie A. Wszystko zaczęło się dobrze, ale w trakcie sezonu pojawiły się problemy – komentuje nasz rozmówca.

Czy Ife Ajayi to dobry transfer Anwilu Włocławek?
296 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    189 głosów
  • Nie
    107 głosów
Wczytywanie…

Cantu miało problemy z wygrywaniem, a w zespole zachodziły kolejne zmiany, w tym także na ławce trenerskiej. Z naszych informacji wynika, że nowy szkoleniowiec chciał współpracować z Nigeryjczykiem, ale ten – po rozmowie z agentem – doszedł do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zmiana pracodawcy. Klub poszedł mu na rękę, bo nie chciał mieć więcej niż sześciu obcokrajowców na liście płac.

– Pojawiły się oferty z Izraela i Francji, ale uznaliśmy, że PLK to dobra liga i myślę, że Ife będzie do niej pasował. Podobało mu się to, co słyszał o lidze i o klubie – zaznacza.

Nigeryjczyk ostatni swój mecz – w barwach Cantu – rozegrał 15 lutego. Przeciwko Trento na parkiecie spędził 14 minut, notując w tym czasie 2 punkty i 3 zbiórki. Swój najlepszy występ na parkietach włoskiej ekstraklasy zanotował Brescii (18 punktów – 7/13 z gry).

Ajayi zagrał 2 mecze w Anwilu

Ajayi to zawodnik o charakterystyce, na której mi zależało. Silny, waleczny, wnoszący energię na boisko. W bezpośredniej rozmowie potwierdził, że jest bardzo zdeterminowany. Ważne też, że mając go w składzie będziemy mieli więcej możliwości ustawień i będziemy zabezpieczeni na wypadek kontuzji – komentuje (za kkwloclawek.pl) Ronen Ginzburg, trener Anwilu Włocławek.

Ajayi jest absolwentem uczelni South Alabama. Swoją przygodę na europejskich parkietach rozpoczął od pobytu w drugiej lidze francuskiej. Spędził tam łącznie aż trzy sezony. Dobra gra zaowocowała transferem do Turcji. Następnie trafił do Niemiec (zaplecze Bundesliga). W ekipie Skyliners Frankfurt wystąpił w 23 meczach, w których średnio notował 10.2 pkt i 5.6 zbiórki. Z tym zespołem wywalczył awans do Bundesligi.

Ajayi jest graczem, który potrafi rozciągnąć grę poprzez rzut z dystansu (w zeszłym sezonie 43-procentowa skuteczność na poziomie zaplecza włoskiej ekstraklasy).

Nigeryjczyk ma za sobą dwa występy w barwach Anwilu Włocławek. W starciu z Czarnymi Słupsk zdobył 9 punktów w 18 minut, trafiając 3 z 7 rzutów z gry. Dołożył 6 zbiórek. Jego wskaźnik efektywności wyniósł 12.

Ife Ajayi / foto: Getty Images