Górnik w opałach – szpital w zespole!
Trener Andrzej Adamek ma ogromny ból głowy z powodu dużej liczby urazów w swoim zespole. Sytuacja jest wręcz dramatyczna. To stawia Górnik w bardzo trudnym położeniu przed najważniejszą częścią sezonu zasadniczego. Wałbrzyszanie walczą o udział w fazie play-in/play-off.
Ten sezon dla Górnika Zamek Książ Wałbrzych jest naznaczony słowem “kontuzja”. Trudno sobie przypomnieć mecz, w którym Andrzej Adamek miał do dyspozycji pełen zestaw zawodników. Polski szkoleniowiec musi sobie radzić w trudnych warunkach, często mając 2-3 graczy poza składem. I to kluczowych: Smith, Cabill, Bojanowski czy Wyka.
-
1-6
-
7-10
-
11 i niższe
-
1-620 głosów
-
7-1051 głosów
-
11 i niższe35 głosów
Z naszych informacji wynika, że sytuacja przed meczem z Kingiem Szczecin jest ekstremalnie trudna. Zespół szykował się do tego starcia w bardzo osłabionym składzie. Poza treningami byli Barret Benson, Marc Garcia (obaj nie grali ostatnio), Avery Anderson i Ryan Taylor.
Anderson nabawił się kontuzji kostki w ostatnim starciu z MKS-em i będzie pauzował przez 2-3 tygodnie, z kolei Taylor – po meczu – miał zawroty głowy. Amerykanin jest cały czas diagnozowany, ale słyszymy o problemach z błędnikiem.
Wszystko wskazuje na to, że całej czwórki nie zobaczymy w sobotnim starciu z Kingiem Szczecin. To stawia Górnik w bardzo trudnym położeniu przed najważniejszą częścią sezonu zasadniczego. Wałbrzyszanie walczą o udział w fazie play-in/play-off.
Do tego trzeba dołożyć fakt, że inni gracze również nie są w 100-procentowej dyspozycji. Kacper Marchewka na Pucharze Polski doznał urazu głowy, a Grzegorz Kulka ma problem z nogą.
Górnik z bilansem 13:11 jest w tym momencie na miejscach 7-10. Wałbrzyszanie w końcówce fazy zasadniczej zagrają z Kingiem (dom), z Legią (wyjazd), z PGE Startem (d), z Twardymi Piernikami (w), z Czarnymi (d) i ze Stalą (w).