Courtney Ramey poza Arką – klub blisko transferu

Courtney Ramey poza Arką – klub blisko transferu

Courtney Ramey poza Arką – klub blisko transferu
Courtney Ramey / foto: Wojciech Figurski / PLK

Potwierdziły się nasze informacje sprzed kilku dni – Courtney Ramey nie będzie już dłużej grał w barwach AMW Arki Gdynia. Kontrakt z zawodnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron. Klub znad morza jest blisko podpisania kontraktu z zawodnikiem w jego miejsce.

Courtney Ramey nie sprostał roli lidera w AMW Arce Gdynia. W minionym tygodniu – na wniosek trenera Mantasa Cesnauskisa – klub odsunął Amerykanina od treningów, co było jasnym sygnałem, że jego czas w Gdyni dobiegł końca. Arka nie robiła mu przeszkód, jeśli na horyzoncie pojawi się chętny na jego usługi. Słyszymy, że takie kluby faktycznie się pojawiły. W minionym tygodniu Ramey był o krok od podpisania umowy w Grecji, ale na samym finiszu transfer „wysypał się”. W grze o Amerykanina są także polskie kluby, w tym m.in. PGE Start Lublin.

Czy AMW Arka Gdynia podjęła decyzję o rozstaniu z C. Rameyem?
92 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    58 głosów
  • Nie
    34 głosów
Wczytywanie…

Ramey – jako najdroższy gracz AMW Arki – rozegrał 19 meczów w barwach tego klubu, notując średnio 10.2 punktu i 5.6 asyst. Miał 38-procentową skuteczność z gry. O jego zwolnieniu zadecydowały ostatnie mecze. W trzech przegranych spotkaniach zdobył łącznie 12 punktów, trafiając zaledwie 4 z 20 rzutów z gry (drużyna z nim była -20 na parkiecie). Trener Cesnauskis miał dużo większe oczekiwania względem tego zawodnika.

„Informujemy, że kontrakt z Courtneyem Rameyem został rozwiązany za porozumieniem stron” – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu z Gdyni.

Z naszych informacji wynika, że AMW Arka Gdynia jest bardzo blisko podpisania kontraktu z zawodnikiem, który zajmie miejsce Rameya w składzie. To Europejczyk, który ma całkiem solidne CV. Została mu złożona konkretna oferta.

W ostatnich dniach klub z Gdyni zrezygnował także z usług Marcusa Weathersa. W jego miejsce nikt nowy nie pojawi się w zespole. Do składu wróci Einaras Tubutis, ale Litwina nie zobaczymy jeszcze w Sosnowcu.

19 lutego Gdynianie zagrają z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych w ramach Pucharu Polski.

Arka po trzech porażkach z rzędu ma bilans 12:7. Nadal jest w górnej części tabeli PLK, ale w klubie mają jednak świadomość, że jeśli zespół szybko się nie poprawi, to pozycja w ligowej hierarchii może ulec zmianie.