Beal mógł trafić do Bucks? Zdradza szczegóły

Bradley Beal w najnowszym odcinku podcastu Run Your Race podzielił się ekskluzywnymi informacjami na temat swojej kariery i decyzji o zmianie klubu.
Beal ujawnił śmiałą informację na temat swojego transferu z Washington Wizards, stwierdzając, że jego obecny zespół, Phoenix Suns, tak naprawdę nie był jego pierwszym wyborem.
„Miami Heat i Milwaukee Bucks, to były moje dwie pierwsze opcje” – powiedział Beal.
Koszykarz wyjawił również, że Bucks byli gotowi oddać Khrisa Middletona, aby pozyskać go do Wisconsin.
„Miami nie chciało tego zrobić, z jakiegoś powodu, Milwaukee – stałem na rozdrożu. Nie podobało mi się, że byli gotowi oddać Khrisa Middletona” – dodał strzelec.
„Middleton miał opcję zawodnika, więc musiałby się na nią zgodzić, aby doszło do transferu. W dzisiejszych czasach mało kto zgodziłby się na transfer do Washingtonu – może w 2017 roku, ale na pewno nie teraz” – śmiał się 31-latek.
Beal przyznał, że trzymał się z daleka od Bucks właśnie ze względu na ich gotowość do pożegnania się z Middletonem, który odegrał kluczową rolę w mistrzowskim sezonie Milwaukee.
„Ten brak lojalności w tym wszystkim, wymienianie kogoś, kto dopiero co wygrał dla ciebie mistrzostwo i był kluczowym elementem tego sukcesu, nie do końca mi pasowała. Myślę, że moglibyśmy się tam do siebie dostosować, ale biznesowa strona tej sytuacji – tego już nie lubiłem” – zakończył Beal.