All-Star Saturday Night w Los Angeles: „Dame Time”, nowy format Shooting Stars, Ludacris i show w Dunk Contest

All-Star Saturday Night w Los Angeles: „Dame Time”, nowy format Shooting Stars, Ludacris i show w Dunk Contest

All-Star Saturday Night w Los Angeles: „Dame Time”, nowy format Shooting Stars, Ludacris i show w Dunk Contest
Damian Lillard / foto: Getty Images

Zanim w Los Angeles rozpoczęła się sportowa rywalizacja, All-Star Saturday Night otworzyły liczne wywiady medialne z udziałem zawodników i przedstawicieli ligi. Koszykarze zgodnie podkreślali wyjątkowy charakter Weekendu Gwiazd i znaczenie występu przed globalną publicznością. „To moment, w którym możesz się bawić koszykówką i jednocześnie pokazać coś kibicom na całym świecie” – mówił jeden z uczestników konkursów. W podobnym tonie wypowiadali się inni gracze, zaznaczając, że presja rywalizacji miesza się tu z czystą radością gry. 

J. B. Bickerstaff pytany przeze mnie o zawodnika z przeszłości, którego widziałby w swojej drużynie odpowiedział bez wahania – Magic Johnson.

W sobotni wieczór NBA zaserwowała kibicom klasyczne All-Star Saturday Night w odświeżonej kolejności: najpierw konkurs rzutów za trzy, potem Shooting Stars, a na koniec wsady. Oficjalny program zamknął dzień, który miał być przede wszystkim pokazem umiejętności i widowiska – i dokładnie taki był.

1) Konkurs rzutów za trzy: triumf Lillarda po dramatycznym finiszu 

Najbardziej „sportowa” część wieczoru dała też najwięcej dramaturgii. Damian Lillard wygrał State Farm 3-Point Contest, rozstrzygając rywalizację w finałowej serii przeciwko Devinowi Bookerowi. Portlandczyk zdobył w decydującej rundzie 29 punktów, a Booker 27 — a o wyniku przesądziły ostatnie próby gracza Suns na finałowym stojaku.  

2) Shooting Stars: „Team Knicks” najszybszy i najskuteczniejszy

Po konkursie trójek parkiet przejął powracający do programu Shooting Stars. W finale najlepiej poradził sobie Team Knicks w składzie: Jalen Brunson, Karl-Anthony Towns i Allan Houston, który wygrał rywalizację z Team Cameron. Zespół z Nowego Jorku zdobył 47 punktów, wyraźnie dystansując rywali (38) dzięki sprawnemu „obiegowi” kolejnych stacji rzutowych i skuteczności w kluczowym momencie.  

Przed konkursem wsadów pojawił się także muzyczny akcent. Specjalny koncert dał Ludacris, który rozgrzał publiczność dynamicznym występem, idealnie wpisującym się w hollywoodzki klimat miasta. Show rapera było wydarzeniem, w którym sport i rozrywka ponownie przenikały się na jednej scenie.

3) Dunk Contest: Keshad Johnson wygrał show, Bryant miał jedyną „50”

Finałem soboty był AT&T Slam Dunk Contest — i tu nie zabrakło zarówno pomysłów, jak i emocji. Zwyciężył Keshad Johnson z Miami Heat, który zwrócił uwagę kreatywnością (m. in. wsadem nad raperem E-40) i powtarzalnością w finałowych próbach. Carter Bryant z San Antonio zdobył jedyną tego wieczoru „50” za pierwszy z finałowych wsadów ale niewykorzystana ostatnia próba otworzyła Johnsonowi drogę do końcowego triumfu.  

All-Star Saturday Night w Los Angeles potwierdziła, że ten dzień Weekendu Gwiazd bywa ciekawszy od samego meczu: trójki dały thriller, Shooting Stars — zespołową zabawę w nowej oprawie, a konkurs wsadów – czyste, „showtime’owe” widowisko.

Z Los Angeles: Łukasz Grabowski