Wizards zainteresowani pozyskaniem Ty Lawsona

13/02/2018
ty lawson

Zrobiło się nieprzyjemnie w stolicy Stanów Zjednoczonych i to nie tylko za sprawą kontuzji Johna Walla. Wiemy, że Czarodzieje bez swojej gwiazdy i tak wygrali 5 z ostatnich 7 spotkań. Tym razem problemy zdrowotne wykluczyły pozostałych dwóch rozgrywających Wizards – Czecha Tomasa Satoransky’ego i Tima Fraziera. Zespół zaczął wzmożone poszukiwania na tę pozycję by mieć kogoś na środowe spotkanie z Knicks.

Czeski zawodnik w końcówce sobotniego spotkania z Bulls został dość brutalnie zatrzymany przy próbie wsadu przez Bobbiego Portisa. Upadł z dużej wysokości na ziemię, miał rozcięty łuk brwiowy i musiał zejść do szatni, a winowajca sytuacji został wykluczony ze spotkania. Warto dodać, że w tym meczu Tomas zaliczył swój career-high 25 punktów, rzucając 5/6 za trzy. Satoransky we wtorek ma przejść protokół dotyczący podejrzenia wstrząśnienia mózgu. Jeśli dobrze go przejdzie i będzie gotowy na środowy mecz to mówi się, że zespół zaczeka z ruchami w składzie do zakończenia weekendu gwiazd.

Z kolei Tim Frazier doznał złamania nosa również w sobotnim spotkaniu w Chicago. Póki co jest wyłączony z gry na nieokreślony czas i na dniach ma przejść zabieg operacyjny.

Czarodzieje mogą i prawdopodobnie będą chcieli uzupełnić swój wakat na pozycji nr 1 zatrudniając jakiegoś rozgrywającego na 10-dniowym kontrakcie by mógł zagrać już w najbliższą środę przed ASG. Jak donosi David Aldridge kandydatami do zatrudnienia są m.in. Ramon Sessions, który już grał 1.5 sezonu  w ekipie Wizards w latach 2015-2016 a również Donald Sloan, Briante Weber czy Derrick Rose, o którym wcześniej pisaliśmy.

Jednak w ostatnich godzinach doszła do nas kolejna ciekawa informacja prosto od Adriana Wojnarowskiego, który twierdzi, że Wizards są zainteresowani podpisaniem Ty’a Lawsona, wolnego agenta, który w zeszłym roku grał lidze chińskiej w Shangdong Golden Stars.

Lawson to doświadczony zawodnik. Ma za sobą 8 lat gry w NBA. Grał 6 sezonów w Denver Nuggets, w czterech z nich wychodził praktycznie zawsze w podstawowej piątce. W kolejnych latach zagrał jeszcze w Houston, Indianie i sezon temu w Sacramento Kings.

W Sacto rozegrał 69 spotkań, trafiając blisko 10 oczek co mecz na skuteczności 45.4% z gry i 28.8% zza łuku. Jego ostatnie 3 sezony w NBA odbiegały od tych świetnych spędzonych w stanie Kolorado, gdzie w latach 2011-2015 potrafił notować co spotkanie ponad 15 punktów. Karierę storpedowały również wyroki sądów, które dwukrotnie orzekały w sprawie prowadzenia przez Lawsona pojazdu pod wpływem alkoholu.

W Chinach gra z powodzeniem(25.8 pkt 6.6 ast 56.6% z gry 41.3% z dystansu). Jednak czy byłby w stanie przenieść to na realia NBA ?

Kopiuj link do schowka