Typy Z Krainy NBA: I runda playoffs 2017 – Wschód

14/04/2017
lance

Redakcja Z Krainy NBA prezentuje swoje typy na pojedynki pierwszej rundy playoffs. W tej części Konferencja Wschodnia.

Boston Celtics (1) – Chicago Bulls (8)

Jacek Gawliński: Mój typ na tę serię jest tzw. pobożnym życzeniem jako fana ekipy z Windy City. Bulls nie zasłużyli na tegoroczne playoffs swoją ostatnią grą i głupimi porażkami. Są jednak zespołem, który potrafi się mobilizować na ważne spotkania, a teraz zostały już tylko takie. W sezonie zasadniczym byli z Celtami 2-2 a warto dodać, że zrobili sweep aktualnym mistrzom. Wszystko zależy jak zaczną dwa pierwsze mecze w TD Garden. Typ: 2-4

Maciej Jaguszewski: Mimo że Boston jest zdecydowanym faworytem, to uważam, że Byki sprawią im sporo problemów. Doświadczenie Butlera, Wade’a i Rondo powinno zaprocentować, ale Boston wygra tę serię w 7 meczach. Typ: 4-3

Marek Klec: Boston po raz pierwszy za kadencji trenera Brada Stevensa awansuje do kolejnej rundy playoffs. Jednak bardziej doświadczeni w tego typu bataliach Jimmy Butler, Rajon Rondo i prawdopodobnie wracający po kontuzji Dwayne Wade sprawią Celtom spore trudności, wygrywając dwa mecze. Typ: 4-2

Tomasz Kostrzewa: Bulls nie za bardzo właściwie zasłużyli na grę w playoffs, więc mam nadzieję, że Boston szybko ten błąd naprawi. Ponieważ jednak Celtics mniej pierwsze miejsce wygrali, a bardziej przegrali je Cavaliers, lekko wydłużę tę serię. Typ: 4-1

Kamil Kucharski: Boston pod koniec sezonu przestał wyglądać tak super, ale faworytem są tak czy inaczej. Bulls z kolei zaliczyli obiecującą końcówkę sezonu, co jednak wcale nie musi być symptomatyczne przy okazji tak nierównego zespołu. Powrót Dwyane’a Wade’a wcale nie musi być wzmocnieniem. Typ: 4-2

Łukasz Łoziński: Boston pewnie i spokojnie to ogarnie. Dwa mecze Bulls wyrwą dzięki Wadowi, Butlerowi i talentowi ale nic więcej. Typ: 4-2

Kamil Szuleko: Boston, jako mistrzowie Wschodu nie powinni mieć większych problemów z ograniem Byków. Bardziej w tej serii ciekawi mnie fakt, ile drużynę z Chicago ustawiał będzie Hoiberg, a ile weterani. Pięć meczy i jedziemy dalej, Boston musi myśleć o Cleveland, a nie tracić siły w Chi-Town. Typ: 4-1

Łukasz Woźny: Dostałem informację, by za bardzo się nie rozpisywać na temat poszczególnych serii i w 2-3 zdaniach opisać każdą z nich, przy czym w tak niewielkim zakresie trudno o nie-ogólnikowe przedstawienie sprawy. Dlatego też stwierdziłem, że nie będę się silił na wdrażanie się w szczegóły i do każdego typu zadam w eter kilka najciekawszych pytań odnoszących się do konkretnej serii i tego na co warto zwrócić uwagę. A więc: Czy te play-offy to czas, w którym będziemy mogli zaufać Celtics? Jak dużym problemem w obronie będzie Isaiah Thomas, szczególnie gdy tempo nieco spadnie? Czy play-offowi Dwyane Wade i Jimmy Butler są w stanie wziąć na plecy skład, w którym Rajon Rondo % jest drugim najlepszym strzelcem za 3? Typ: 4-3

Piotr Zarychta: W sezonie było 2-2, ale to są playoffy, poza tym Bulls wygrali 27 października, gdy Dwyane Wade jeszcze trafiał trójki, a Celtics uczyli się jak grać z Alem Horfordem. Wciąż jednak powinni coś urwać tym Celtics. Typ 4-2

Michał Zawadzki: W sezonie regularnym drużyny te podzieliły się zwycięstwami, ale nie przewiduję aby kiepsko zarządzani Bulls dali radę świetnie zorganizowanym Celtics, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę to, że do składu Byków powrócił Dwyane Wade. Jimmy Butler może poszaleć jednak to Isaiah Thomas i Al Horford będą najważniejszymi zawodnikami tej serii. Typ: 4-1

Cleveland Cavaliers (2) – Indiana Pacers (7)

Jacek Gawliński: LeBronowi dostało się ostatnio, że za dużo odpoczywa i nie jest jak MJ23, który grał nawet z gorączką. Myślę jednak, że LBJ nie musi się tym przejmować. Cavs ukryli swoją siłę, przegrywając ostatnie 4 mecze sezonu. Playoffs jednak rządzą się własnymi prawami a aktualni mistrzowie zapewne dopiero teraz pokażą na co ich stać. Jeśli Pacers ugrają jeden mecz to będzie według mnie sukces. Paul George musi tylko dostać więcej wsparcia. Typ: 4-1

Maciej Jaguszewski: Obie ekipy grały poniżej oczekiwań w sezonie regularnym, lecz wydaje się, że w play-offach będziemy świadkami świetnej serii. Uważam, że mimo chęci zwycięstwa Lance’a Stephensona i Paula George, to Cavs wyjdą zwycięsko z tej serii. Typ: 4-2

Marek Klec: Mistrzowie NBA, choć nie błyszczący formą w końcówce sezonu zasadniczego, poczują magię playoffs i nie pozostawią złudzeń Indianie. Czy porażka Pacers przesądzi o przyszłości Paula George’a? Typ: 4-1

Tomasz Kostrzewa: Wszyscy czekają na zagrywki przygotowywane w tajemnicy na playoffs przez Tyronna Lue, ale mnie bardziej interesuje, co przygotował Lance Stephenson. Typ: 4-1

Kamil Kucharski: No to czekamy na ten legendarny ‘wyższy bieg’ Cavs. Nie specjalnie wiem, jak poza Paulem Georgem Pacers mogą zatrzymać czy jakkolwiek zaszkodzić Kawalerzystom. Mimo to, nie wierzę, że LeBron z kolegami nie zaliczą jakiejś wpadki słabym defensywnie meczem. Ta jedna porażka może być porażką przez wielkie P. Typ: 4-1

Łukasz Łoziński: Gładko, nawet bez tajnych zagrywek i trybu play off. Paula George nie da rady sama nic zdziałać przeciwko zmobilizowanemu LBJ. Typ: 4-0

Kamil Szuleko: Mimo tego, że Indiana u siebie jest badzo mocnym zespołem, a mistrzowie mają swoje problemy, to jednak LeBron powinien przełączyć swój tryb już na playoffy i wygrać tą serię bez większych emocji. Chociaż wciąż uważam, że to będzie najtrudniejszy Wschód do przejścia dla LBJ od 2013 roku. Typ: 4-1

Łukasz Woźny: Czy Cavs są w stanie ot tak wejść na wyższe obroty, odpalić przełącznik już od pierwszej rundy? Jak poważne w kontekście kolejnych rund są problemy Cavs w obronie? Czy zobaczymy chuchnięcie 2.0. Lance’a? Jak duże kłopoty jest w stanie sprawić LeBronowi play-offowy Paul George? Czy Myles Turner nie okaże się sneaky dobrym graczem na Cavs? Typ: 4-1

Piotr Zarychta: O ile nie mogę się doczekać na powrót dmuchania w uszko LeBrona, to Cavaliers jeśli są drużyną mistrzowską, tę serię powinni zamknąć w 4 nic nie znaczących meczach, o których będziemy pamiętali tak samo jak o rywalach Cavs z pierwszej rundy rok temu. Musiałem sprawdzić w Wikipedii, żeby sobie przypomnieć kto to był. Typ: 4-0

Michał Zawadzki: Może i Cavaliers mieli ostatnio spore problemy ze zgraniem i ich koszykówka nie wyglądała zachwycająco, ale właśnie teraz rozpoczyna się ich czas. LeBron James oraz reszta ekipy wrzucą wyższy bieg, bo ich celem jest tylko jedno- puchar Larry’ego O’ Briena. Pierwsza runda powinna być dla nich raczej spacerkiem, ale powinni uważać na świetnie ostatnio dysponowanego Paula George’a. Typ: 4-1

Toronto Raptors (3) – Milwaukee Bucks (6)

Jacek Gawliński: Bucks udało się wejść do ósemki mimo braku Jabariego Parkera. Greek Freak ciągnie zespół liderując we wszystkich możliwych statystykach. Jedno jest pewne, że sam meczu nie wygra. Dinozaury pokazały się przed rokiem ze świetnej postawy, docierając do Finału Wschodu. Z powracającym Lowrym mogą znów mierzyć wysoko. Typ: 4-2

Maciej Jaguszewski: Toronto jest faworytem tej serii, jednak według mnie Bucks mogą mocno namieszać. Choć ten typ może wydawać się szalony, to według mnie podopieczni Jasona Kidda wygrają tę serię w sześciu meczach. Typ: 2-4

Marek Klec: Wśród wielu analityków, Toronto Raptors ze wzmocnioną defensywą w osobach Ibaki i Tuckera są jedyną drużyną która będzie mogła powalczyć z Cavs w finale konferencji. Zespół z północy ma także dużo większe doświadczenie niż Bucks, dodatkowo osłabionych brakiem Jabari Parkera. Dlatego, po interesującej serii awansują Raptors. Typ: 4-2

Tomasz Kostrzewa: Wszyscy będziemy trzymać kciuki za dobijanie się Giannisa do nie tylko koszykarskiego Olimpu, ale Bucks chyba jeszcze nie są gotowi na niespodzianki z tak solidnymi ekipami. Choć pieniędzy wolałbym na to nie stawiać. Typ: 4-2

Kamil Kucharski: Wahałem się nawet, czy nie skończy się to siedmioma meczami, ale finalnie Raptors to wciąż zespół klasę lepszy (na razie). Koziołki, ze swoją agresywną obroną, mogą być bardzo niewygodne dla nierzucających zza łuku Toronto. Typ: 4-2

Łukasz Łoziński: Bucks za mało doświadczeni, za młodzi i po prostu za słabi. Giannis nie wystarczy. Chyba, że będzie miał średnie na QD to może wówczas. Typ: 4-2

Kamil Szuleko: Giannis, który zdominował Milwaukee jak nikt w historii, jest chyba jednak za młody jeszcze żeby samemu wygrać serię playoffów i przepchnąć drużynę dalej. Z drugiej strony, jeśli Lowry i DeRozan znów będą mieli problemy z graniem pod presją mogą mu w tym wydatnie pomóc. Koniec konców nie spodziewam się niespodzianki. Typ: 4-2

Łukasz Woźny: Czy Thon Maker nadal będzie starterem? Czy 13 porażek Bucks w ostatnich 15 meczach z Raptors to zasłona dymna? Jak sprawić, by Giannis – najlepszy rim-protector Bucks – krył zarówno obręcz, jak i rozciągającego grę na dystans Ibakę? Czy Raptors po prostu nie zadekują przed Giannisem pomalowanego – jeżeli tak, czy strzelcy za 3 Bucks będą w stanie to wykorzystać i trafiać swoje rzuty? Typ: 4-1

Piotr Zarychta: Mój typ na niespodziankę. A tak naprawdę ubiegły rok to było odstępstwo od reguły. Klątwa Raptors wróci. Kyle Lowry znów będzie trafiał co dziesiąty rzut za trzy, Khris Middleton będzie rzucał przez ręce DeMara DeRozana, a kluczowe rzuty trafi Malcolm Brogdon. Typ: 2-4

Michał Zawadzki: Bucks na koniec rozgrywek pokazali pazur i dzięki temu wskoczyli na szóste miejsce w konferencji. Ich motorem napędowym jest oczywiście Giannis Antetokounmpo, który każdego dnia zadziwia nas swoimi możliwościami. Może mieć ich jednak zbyt mało, aby wspomóc Koziołki w przeskoczeniu Raptors, którzy uzbrojeni w Valanciunasa i Ibakę będą bardzo niebezpieczni w polu trzech sekund. Jeśli DeRozan i Lowry zagrają tak jak grali do tej pory ( a nie tak jak w PO rok temu) to nie pozostawiam Bucks żadnych szans na wygraną. Typ: 4-2

Washington Wizards (4) – Atlanta Hawks (5)

Jacek Gawliński: Obydwa zespoły mają w tym starciu jak dla mnie szanse pół na pół. Wizards wrócili do gry po fatalnym starcie i cały czas pieli się w górę tabeli. Hawks chcą sobie udowodnić, że stać ich na coś więcej niż maksymalnie 2 runda. Myślę, że mogą przeważyć indywidualności plus przewaga pod koszem na korzyść Jastrzębi. Typ: 3-4

Maciej Jaguszewski: Jedna z trudniejszych serii do wytypowania… Wizards mają przewagę na obwodzie, Hawks pod koszem i podejrzewam, że będzie to wyrównana seria, która jednak padnie łupem ekipy ze stolicy USA. Typ: 4-3

Marek Klec: Jastrzębie uskrzydlone ostatnimi zwycięstwami będą wymagającym rywalem dla Czarodziejów ze stolicy. Szczególnie ciekawie dla polskich fanów zapowiada się rywalizacja pod koszem: Dwight Howard kontra Marcin Gortat. Uważam jednak, że duet Wall-Beal i lepsza ławka zdecydują o wygranej Wizards. Typ: 4-2

Tomasz Kostrzewa: Marcin Gortat chyba się już naodpoczywał, czas więc żeby dogonił formą kolegów i by wspólnymi siłami zajęli miejsce Hawks w wyższych stanach średnich ligi NBA. Typ: 4-3

Kamil Kucharski: To może być najdłuższa seria – najbardziej wyrównana. Czuję, jak John Wall narzuci swoje tempo, ale rezerwowi Hawks zgaszą kompletnie słabą (chociaż dużo lepszą niż jeszcze niedawno) ławkę rezerwowych Wizards. Gracze pokroju Mike’a Muscali okażą się kluczowymi elementami w playoffowej serii. Typ: 4-3

Łukasz Łoziński: Wizards skopią im tyłki. Janek Ściana nie do zatrzymania dla Hawks. Już buduje z cegieł mur pod koszem Czarodziei a do pomocy ma wypoczętego Polish Hammera. Typ: 4-1

Kamil Szuleko: Waszyngton nie powinien tutaj mieć większych problemów z Atlantą, która mocno ograniczona kontuzjami robi sie słabsza z roku na rok. Paul Millsap pociągnie drużynę do jakichś zwycięstw, ale obwód Czarodziei jest zbyt mocny. Ciekawie powinien prezentować sie pojedynek Gortata z Howardem. Typ: 4-2

Łukasz Woźny: Czy Dwight Howard będzie miał posiadanie, w którym bez fochów zroluje do kosza? Czy Wizards mogą automatycznie przejść do 2. rundy, bo chcę ich serii z Celtics, a potem Cavs, a nie wiem czego spodziewać się po Hawks? Jak poważny okaże się brak Mahinmiego – czy na Gortata przez to nie spada za duży ciężar minutowy? Czy różnica między Budenholzerem, a Brooksem jest w stanie zrobić z serii SERIĘ? Typ: 4-1

Piotr Zarychta: Czy może być piękniejsze potwierdzenie wyjścia z cienia Dwighta Howarda niż pokonanie go w play-off? Marcin Gortat ma ku temu wielką okazję, tym bardziej że kontuzji doznał Ian Mahinmi i nasz rodak dostanie duże minuty. Kogo obchodzi John Wall i Bradley Beal? Gortat pokona Howarda! Typ: 4-1

Michał Zawadzki: Hawks pokazali się z bardzo dobrej strony na koniec rozgrywek wygrywając z Celtics i dwa razy z Cavs. Nie wydaje mi się jednak by byli faktycznie na tyle mocni, aby mogli przejść przez Wizards, z którymi przegrali trzy spośród czterech spotkań w sezonie zasadniczym. Będzie to jednak bardzo ciężka seria dla Marcina Gortata, który będzie musiał przepychać się pod koszem z Dwightem Howardem. Typ: 4-2

ZOBACZ NASZE TYPY DLA KONFERENCJI ZACHODNIEJ >>>

Kopiuj link do schowka