Trener LeBron i jego zarządzanie zagrywkami

08/12/2017

Nie raz i nie dwa słyszeliśmy lub czytaliśmy o tym, że LeBron James to nie tylko najlepszy zawodnik Cleveland Cavaliers, ale także ich najlepszy trener i generalny manager. Co jakiś czas LeBron to potwierdza swoimi czynami, jak choćby w ostatnim starciu Cavs z Sacramento Kings.

Końcówka meczu, Cavs potrzebują kolejnych punktów, mają timeout, Tyronn Lue szykuje się do rozrysowania zagrywki, na co LeBron ponoć mówi:

Chcę zagrać Chicago.

Nie pamiętacie? Drugi mecz półfinałów konferencji 2015 roku między Cavs a Bulls. Remis po 84, półtorej sekundy do końca akcji, podanie zza linii końcowej do wyizolowanego LeBrona Jamesa po jednej stronie parkietu, krok w tył i celny rzut:

Co w tym takiego niezwykłego? LeBron sam wymyślił wtedy tę zagrywkę. Ówczesny trener David Blatt chciał zagrać coś innego, ale LeBron postawił na swoim. Jak sam mówił po meczu, w najgorszym wypadku mielibyśmy zagrać dogrywkę.

Tym razem zagrywka wyglądała bardzo podobnie, chociaż zagrana była z drugiej strony boiska i dalej od linii końcowej. James jednak był wyizolowany w ten sam sposób, podobnie uwolnił się na pozycję do rzutu i podobnie trafił.

Kopiuj link do schowka