TOP10 layupów w historii NBA

10/08/2012

Mój kolejny ranking będzie dotyczył dziesięciu najlepszych layupów w historii najlepszej ligi świata. Jak za chwilę się przekonacie, popularne dwutakty niekiedy mogą być równie efektowne co wsadzanie piłki do kosza z góry. Zanim jednak przejdę do mojego zestawienia pragnę wam podziękować za komentarze w moim ostatnim wpisie i z pewnością wykorzystam wasze pomysły na kolejne TOP10.

#10. Mój dzisiejszy ranking rozpoczynam od zawodnika, który w swojej karierze ma najprawdopodobniej najwięcej efektownych layupów w historii NBA. Allen Iverson, bo o nim mowa, jak nikt potrafił dostawać się pod kosz rywali i w niesamowicie efektowny sposób zdobywać punkty dla swojej drużyny. Na miejscu numer 10 jego świetne zagranie z meczu gwiazd w 2001 roku (którego to został zresztą MVP).

Sponsor serwisu

 

#9. Jamal Crawford nieprzypadkowo otrzymał pseudonim ‘J-Crossover’. Nowy SG Los Angeles Clippers jest jednym z tych zawodników, którzy mogliby popisywać się na boiskach streetballowych, gdyby nie wyszła im kariera w NBA. Na nasze szczęście Crawford z powodzeniem (wymażmy z pamięci ostatni sezon w Blazers) występuje w najlepszej lidze świata i i co jakiś czas wykonuje swój popisowy i efektowny ‘shake-and-bake’:

 

#8. J.R. Smith to specjalista od dostawania się pod kosze rywali. Tydzień po niesamowitym dunku nad Garym Nealem (tutaj) J.R. ponownie zakpił sobie z obrony San Antonio Spurs. Tym razem obrócił się w powietrzu i zdobył punkty obok bezradnego Tima Duncana, pokazując że jest jednym z najbardziej widowiskowo grających zawodników w lidze. To właśnie to zagranie zagwarantowało mu miejsce numer 8 na mojej liście.

 

#7. W moim rankingu nie mogło zabraknąć Derricka Rose’a, który z pewnością jest jednym z najbardziej efektownych rozgrywających w całej lidze. W poniższej akcji najpierw pozbawił kostek Rajona Rondo, a potem umieścił piłkę w koszu nad wysokimi zawodnikami Celtics. Jak to mówi Stacey King:“Too big, too strong, too fast, too good”

 

#6. Vince Carter z Toronto Raptors i New jersey Nets był z pewnością jednym z najbardziej utalentowanych ofensywnie zawodników w NBA. Gdy Vinsanity wchodził pod kosz, fani mogli się spodziewać, że zobaczą coś niesamowitego. Tak było również podczas pojedynku Nets-Knicks, kiedy to Carter zaskoczył chyba wszystkich zgromadzonych w hali Continental Airlines, o czym może zresztą świadczyć reakcja komentującego to spotkania Marka Jacksona.

 

#5. Choć Nick Young z pewnością zostanie zapamiętany przezto zagranie, to jednak kilka razy w swojej karierze pokazał, że layupy zwykle nie stanowią dla niego większego problemu. Co więcej, obecny zawodnik Philadelphii 76ers nie raz pokazał, że potrafi umieścić piłkę w koszu w naprawdę widowiskowy sposób. Poniżej jego niesamowite zagranie w meczu z Dallas Mavericks:

 

#4. Gdy Kobe Bryant występował z numerem 8 na koszulce, był z pewnością jednym z najbardziej efektownych graczy w całej lidze. Jeśli potrzebujecie na to dowodu, niech będzie nim dla was reverse layup nad czterema zawodnikami San Antonio Spurs:

http://www.youtube.com/watch?v=48a1RbrmTYw

 

#3. Vince Carter poraz drugi ląduje na mojej liście z jeszcze lepszym zagraniem niż poprzednio. Jeśli nie jesteś zawodnikiem Los Angeles Lakers, a całe Staples Center (na czele z komentatorami) jest zachwycone tym co właśnie zrobiłeś, to wiesz że musiało być to naprawdę dobre. Tak właśnie było w przypadku tego fantastycznego layupu Cartra nad Lamarem Odomem.

http://www.youtube.com/watch?v=3PR6eJCbFTU

 

#2. Julius Erving z pewnością bym jednym z tych zawodników, którzy zmienili oblicze NBA. jego zagrania do dziś są pokazywane we wszelkich highlightach promujących najlepszą ligę świata. Jednym z nich jest jego niesamowity layup w meczu z Lakers, kiedy to Dr.J. najpierw ‘schował’ piłkę za tablicą, a później w widowiskowy sposób umieścił ją w koszu.

 

#1. Na pierwszym miejscu w moim osobistym rankingu mogło znaleźć się tylko jedno zagranie. Michael Jordan w swoim pierwszym występie w Finałach NBA przeciwko Los Angeles Lakers wykonał layup, który na długo zapadł w pamięć wszystkim fanom koszykówki na świecie. Warto także wspomnieć, że Chicago prowadzone właśnie przez MJ-a dzięki właśnie takim wyczynom swojego lidera wygrało to spotkanie i rozpoczęło podróż po swój pierwszy three-peat w historii.

 

Tak o to dotarliśmy do końca mojego kolejnego zestawienia. Ponownie zachęcam was do zostawiania komentarzy i wstawiania innych zagrań, których według was zabrakło na liście. W następnym wydaniu TOP10 zajmę się dziesiątką najlepszych i najbardziej efektownych asyst w historii najlepszej ligi świata.

Kopiuj link do schowka