TOP10 game-winnerów w historii NBA

05/08/2012
<a href="https://zkrainynba.com/nba/top10-game-winnerow-w-historii-nba/attachment/theshot" rel="attachment wp-att-23432"><img class="aligncenter size-full wp-image-23432" title="theshot" src="https://zkrainynba.com/wp-content/uploads/2012/08/theshot-e1344106337343.jpg" alt="" width="500" height="281" /></a>Przedstawiam wam moje kolejne TOP10 i jak obiecałem ostatnio, dziś mój ranking będzie dotyczył najlepszych game-winnerów w historii najlepszej ligi świata. Jak możecie się spodziewać, wybór najlepszych dziesięciu rzutów, które dały zwycięstwo, był bardzo trudny, gdyż w NBA co sezon możemy oglądać kilka(naście) niesamowitych meczów, które kończą się w ostatnich sekundach (a czasami nawet w ostatnich setnych sekundy). Niemniej jednak poniżej prezentuje wam dziesiątkę rzutów, która na mnie osobiście wywarła największe wrażenie.<!--more--><strong>#10</strong>. Nasze odliczanie rozpoczynamy od <strong>niesamowitego</strong> rzutu Devina Harrisa z czasów, gdy reprezentował jeszcze barwy New Jersey Nets. Gospodarze pozbawieni już time-outów musieli rozpoczynać akcję spod własnego kosza, lecz to nie przeszkodziło byłemu All-Starowi w oddaniu rzutu, który na długo zapamiętali fani Sixers.http://www.youtube.com/watch?v=RKcFZvqEXjM <strong>#9</strong>. Robert Horry na przestrzeni swojej kariery trafił kilka rzutów, które z pewnością mogłyby znaleźć się w moim zestawieniu. Siedmiokrotny mistrz NBA miał niesamowitą umiejętność znajdowania się w dobrym miejscu w odpowiednim czasie. Tak było również w Finałach konferencji zachodniej w 2002 roku, kiedy to trafił trójkę, która wyrównała stan rywalizacji na 2-2 i dała szansę zawodnikom Lakers na ostateczne wygrani całej serii. Pomimo tego, że wynik pojedynku Kings-Lakers z 2002 roku jest przez wielu uważany za wypaczony przez sędziów, to żaden z arbitrów nie pomógł Horry'emu w trafieniu tego zwycięskiego rzutu.http://www.youtube.com/watch?v=iYQDsZljAOY <strong>#8</strong>. Brandon Roy powróci w przyszłym sezonie na parkiety NBA w barwach Minnesoty Timberwolves, jednak większość z nas na pewno będzie go lepiej pamiętać jako zawodnika Portland Trail Blazers. To właśnie w klubie ze stanu Oregon, były All-Star, był kandydatem na jednego z najlepszych SG ligi. Niestety poważne kontuzje kolan spowodowały, że Brandon Roy nigdy nie wykorzystał w pełni swojego olbrzymiego potencjału, a najlepsze momenty w swojej koszykarskiej karierze ma już (niestety) pewnie za sobą. Poniżej jeden z nich (+ świetna reakcja fanów zgromadzonych w Rose Garden).http://www.youtube.com/watch?v=EghJsPJO3hI <strong>#7</strong>. Na mojej liście nie mogło zabraknąć najdłuższego game-winnera w historii. Pod koniec 2010 roku (trudno uwierzyć, że to już tak dawno temu), Tyreke Evans choć na moment spowodował, że fani z Sacramento zapomnieli o otaczających ich zespół kłopotach. Fantastyczny rzut zza połowy boiska, zaraz po tym jak drużyna przeciwna trafiła rzut, który powinien skończyć to spotkanie? Jak to słyszymy w filmiku: "<strong>If you don't like that, You don't like NBA basketball!</strong>"http://www.youtube.com/watch?v=UY2yA1-HZKU <strong>#6</strong>. To miał być ostatni rzut w karierze Michaela Jordana. Najlepszy koszykarz w historii zszedłby wtedy z tronu w momencie triumfu i chwały. Niestety dość nieudana przygoda w Washington Wizards popsuła nieco tą świetną historię, ale i tak rzut MJ-a z Finałów NBA z 1998 roku pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych momentów w historii najlepszej ligi świata, a na wszelkich forach fani basketu do dziś kłócą się o to, czy MJ przed oddaniem rzutu faulował, czy też nie.http://www.youtube.com/watch?v=vdPQ3QxDZ1s <strong>#5</strong>. Czy w <strong>0,4</strong> sekundy da się oddać celny rzut do kosza? Derek Fisher udowodnił, że tak. Co więcej zrobił to w kluczowym momencie półfinałów konferencji zachodniej i niemal zapewnił awans swojej drużyny do kolejnej rundy Playoffs. Choć na parkiecie przebywali zarówno Kobe Bryant i Shaquille O'Neal, to piłka trafiła do D-Fisha, a ten udowodnił, że w najlepszej lidze świata nie da się osiągnąć sukcesu bez solidnych zadaniowców.http://www.youtube.com/watch?v=NSnAvhvfniw <strong>#4</strong>. Reggie Miller miał w swojej karierze wiele rzutów, które decydowały o zwycięstwie jego drużyny. Jeden z nich jednak szczególnie zapadł w pamięć fanom koszykówki na całym świecie. Celna trójka sprzed nosa Michaela Jordana, która decyduje o wygraniu spotkania? Niewielu zawodników w historii może się pochwalić podobnym wyczynem. Co prawda Pacers i tak zostali ostatecznie wyeliminowani przez zespół z Chicago w Playoffach z 1998 roku, ale zespół z Indiany prowadzony przez Reggiego Millera z pewnością był jednym z najtrudniejszych rywali z jakimi musiał sobie poradzić Michael Jordan w swojej koszykarskiej karierze.http://www.youtube.com/watch?v=m5drIn3aLco <strong>#3</strong>. '<strong>The Shot</strong>' - Czy trzeba mówić coś więcej? Michael Jordan uwielbiał grać w Cleveland. To właśnie przeciwko Cavs rozgrywał swoje najlepsze mecze w karierze. Jego dominację nad drużyną ze stanu Ohio bardzo dobrze ukazuje poniższy filmik, który prezentuje jeden z najpopularniejszych highlightów w karierze najlepszego zawodnika w historii NBA.http://www.youtube.com/watch?v=p5WUOnTxwPw <strong>#2</strong>. Jak już wspominałem w przypadku Dereka Fishera, w NBA zdobycie tytułu bez solidnych role-players jest praktycznie niemożliwe. Nawet Michael Jordan potrzebował czasami pomocy swoich kolegów z drużyny, aby wygrać ważne spotkanie. Wszyscy pamiętamy jego podanie do Steve'a Kerra, który trafił rzut dający Bulls zwycięstwo w kluczowym momencie pojedynku z Utah Jaz w 1997 roku. Na mojej liście znalazł się jednak ktoś inny. John Paxson, bo o nim mowa, nigdy nie był w czołówce rozgrywających NBA. Miał jednak w swojej karierze moment, dzięki któremu zostanie bardzo dobrze zapamiętany (szczególnie przez fanów Phoenix Suns).http://www.youtube.com/watch?v=GnAr4I3-Z48 <strong>#1</strong>. Pojedynki Magica Johnson i Larry'ego Birda były ozdobą lat osiemdziesiątych w NBA, a ich ostatni pojedynek w Finałach z 1987 roku godnie zakończył tą niesamowitą rywalizację. W meczu numer 4, który jak się później okazało był kluczowy dla przebiegu całej serii, Magic wykonał rzut, który na długo został w pamięci fanów koszykówki na całym świecie. 'Hook-shot' nad Robertem Parishem i Kevinem McHalem pokazał jak wszechstronnym zawodnikiem był Magic i praktycznie zagwarantował ekipie Lakers zwycięstwo w Finałach NBA nad swoimi największymi rywalami z Bostonu.http://www.youtube.com/watch?v=WAMuXrTegSY <h4></h4> Tak o to dotarliśmy do końca mojego kolejnego rankingu. Po raz kolejny zachęcam was do pisania komentarzy i wstawianiu innych game-winnerów, których według was zabrakło na mojej liście. W następnym TOP10 z kolei, przedstawię wam dziesiątkę najlepszych według mnie layupów w historii NBA, które (jak sami zobaczycie) mogą być równie efektowne co wsady.P.S. Jeśli chcecie żebym wykonał jakieś konkretne TOP10, również dajcie mi o tym znać w komentarzu, a z pewnością zrobię co tylko w mojej mocy ;)

Przedstawiam wam moje kolejne TOP10 i jak obiecałem ostatnio, dziś mój ranking będzie dotyczył najlepszych game-winnerów w historii najlepszej ligi świata. Jak możecie się spodziewać, wybór najlepszych dziesięciu rzutów, które dały zwycięstwo, był bardzo trudny, gdyż w NBA co sezon możemy oglądać kilka(naście) niesamowitych meczów, które kończą się w ostatnich sekundach (a czasami nawet w ostatnich setnych sekundy). Niemniej jednak poniżej prezentuje wam dziesiątkę rzutów, która na mnie osobiście wywarła największe wrażenie.

#10. Nasze odliczanie rozpoczynamy od niesamowitego rzutu Devina Harrisa z czasów, gdy reprezentował jeszcze barwy New Jersey Nets. Gospodarze pozbawieni już time-outów musieli rozpoczynać akcję spod własnego kosza, lecz to nie przeszkodziło byłemu All-Starowi w oddaniu rzutu, który na długo zapamiętali fani Sixers.

Sponsor serwisu

 

#9. Robert Horry na przestrzeni swojej kariery trafił kilka rzutów, które z pewnością mogłyby znaleźć się w moim zestawieniu. Siedmiokrotny mistrz NBA miał niesamowitą umiejętność znajdowania się w dobrym miejscu w odpowiednim czasie. Tak było również w Finałach konferencji zachodniej w 2002 roku, kiedy to trafił trójkę, która wyrównała stan rywalizacji na 2-2 i dała szansę zawodnikom Lakers na ostateczne wygrani całej serii. Pomimo tego, że wynik pojedynku Kings-Lakers z 2002 roku jest przez wielu uważany za wypaczony przez sędziów, to żaden z arbitrów nie pomógł Horry’emu w trafieniu tego zwycięskiego rzutu.

 

#8. Brandon Roy powróci w przyszłym sezonie na parkiety NBA w barwach Minnesoty Timberwolves, jednak większość z nas na pewno będzie go lepiej pamiętać jako zawodnika Portland Trail Blazers. To właśnie w klubie ze stanu Oregon, były All-Star, był kandydatem na jednego z najlepszych SG ligi. Niestety poważne kontuzje kolan spowodowały, że Brandon Roy nigdy nie wykorzystał w pełni swojego olbrzymiego potencjału, a najlepsze momenty w swojej koszykarskiej karierze ma już (niestety) pewnie za sobą. Poniżej jeden z nich (+ świetna reakcja fanów zgromadzonych w Rose Garden).

http://www.youtube.com/watch?v=EghJsPJO3hI

 

#7. Na mojej liście nie mogło zabraknąć najdłuższego game-winnera w historii. Pod koniec 2010 roku (trudno uwierzyć, że to już tak dawno temu), Tyreke Evans choć na moment spowodował, że fani z Sacramento zapomnieli o otaczających ich zespół kłopotach. Fantastyczny rzut zza połowy boiska, zaraz po tym jak drużyna przeciwna trafiła rzut, który powinien skończyć to spotkanie? Jak to słyszymy w filmiku: “If you don’t like that, You don’t like NBA basketball!

 

#6. To miał być ostatni rzut w karierze Michaela Jordana. Najlepszy koszykarz w historii zszedłby wtedy z tronu w momencie triumfu i chwały. Niestety dość nieudana przygoda w Washington Wizards popsuła nieco tą świetną historię, ale i tak rzut MJ-a z Finałów NBA z 1998 roku pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych momentów w historii najlepszej ligi świata, a na wszelkich forach fani basketu do dziś kłócą się o to, czy MJ przed oddaniem rzutu faulował, czy też nie.

 

#5. Czy w 0,4 sekundy da się oddać celny rzut do kosza? Derek Fisher udowodnił, że tak. Co więcej zrobił to w kluczowym momencie półfinałów konferencji zachodniej i niemal zapewnił awans swojej drużyny do kolejnej rundy Playoffs. Choć na parkiecie przebywali zarówno Kobe Bryant i Shaquille O’Neal, to piłka trafiła do D-Fisha, a ten udowodnił, że w najlepszej lidze świata nie da się osiągnąć sukcesu bez solidnych zadaniowców.

 

#4. Reggie Miller miał w swojej karierze wiele rzutów, które decydowały o zwycięstwie jego drużyny. Jeden z nich jednak szczególnie zapadł w pamięć fanom koszykówki na całym świecie. Celna trójka sprzed nosa Michaela Jordana, która decyduje o wygraniu spotkania? Niewielu zawodników w historii może się pochwalić podobnym wyczynem. Co prawda Pacers i tak zostali ostatecznie wyeliminowani przez zespół z Chicago w Playoffach z 1998 roku, ale zespół z Indiany prowadzony przez Reggiego Millera z pewnością był jednym z najtrudniejszych rywali z jakimi musiał sobie poradzić Michael Jordan w swojej koszykarskiej karierze.

 

#3. ‘The Shot‘ – Czy trzeba mówić coś więcej? Michael Jordan uwielbiał grać w Cleveland. To właśnie przeciwko Cavs rozgrywał swoje najlepsze mecze w karierze. Jego dominację nad drużyną ze stanu Ohio bardzo dobrze ukazuje poniższy filmik, który prezentuje jeden z najpopularniejszych highlightów w karierze najlepszego zawodnika w historii NBA.

 

#2. Jak już wspominałem w przypadku Dereka Fishera, w NBA zdobycie tytułu bez solidnych role-players jest praktycznie niemożliwe. Nawet Michael Jordan potrzebował czasami pomocy swoich kolegów z drużyny, aby wygrać ważne spotkanie. Wszyscy pamiętamy jego podanie do Steve’a Kerra, który trafił rzut dający Bulls zwycięstwo w kluczowym momencie pojedynku z Utah Jaz w 1997 roku. Na mojej liście znalazł się jednak ktoś inny. John Paxson, bo o nim mowa, nigdy nie był w czołówce rozgrywających NBA. Miał jednak w swojej karierze moment, dzięki któremu zostanie bardzo dobrze zapamiętany (szczególnie przez fanów Phoenix Suns).

 

#1. Pojedynki Magica Johnson i Larry’ego Birda były ozdobą lat osiemdziesiątych w NBA, a ich ostatni pojedynek w Finałach z 1987 roku godnie zakończył tą niesamowitą rywalizację. W meczu numer 4, który jak się później okazało był kluczowy dla przebiegu całej serii, Magic wykonał rzut, który na długo został w pamięci fanów koszykówki na całym świecie. ‘Hook-shot’ nad Robertem Parishem i Kevinem McHalem pokazał jak wszechstronnym zawodnikiem był Magic i praktycznie zagwarantował ekipie Lakers zwycięstwo w Finałach NBA nad swoimi największymi rywalami z Bostonu.

Tak o to dotarliśmy do końca mojego kolejnego rankingu. Po raz kolejny zachęcam was do pisania komentarzy i wstawianiu innych game-winnerów, których według was zabrakło na mojej liście. W następnym TOP10 z kolei, przedstawię wam dziesiątkę najlepszych według mnie layupów w historii NBA, które (jak sami zobaczycie) mogą być równie efektowne co wsady.

P.S. Jeśli chcecie żebym wykonał jakieś konkretne TOP10, również dajcie mi o tym znać w komentarzu, a z pewnością zrobię co tylko w mojej mocy 😉

Kopiuj link do schowka