Thomas i Crowder odżyli po transferach

13/02/2018
fot. Tony Dejak/AP Photo

Nie milkną echa po trade deadline. Po tym jak Channing Frye przyznał, że Cavs nie byli skłonni do wzajemnych poświęceń, teraz głos zabrali Jae Crowder i kolejny już raz Isaiah Thomas. Obaj zawodnicy są znacznie bardziej szczęśliwi w nowym otoczeniu.

Jae Crowder dołączył do Utah Jazz, gdzie od razu pokazał się z bardzo dobrej strony. Jae w koszulce Jazzmanów notuje 14,5 pkt 4 zb i 50% skuteczności zza łuku. Rozegrał dotychczas zaledwie dwa spotkania, lecz już można zobaczyć, że to diametralnie inny zawodnik od tego, którego widzieliśmy w barwach Cleveland. Co najważniejsze, jak podkreśla sam gracz, wreszcie jest szczęśliwy:

„Znowu cieszę się koszykówką, grając z grupą świetnych ludzi.”

„Gramy jeden dla drugiego. Kiedy poznam się lepiej z tymi ludźmi, powinniśmy być jeszcze lepsi.

Jae docenił również pracę Quina Snydera:

„Mamy dużo swobody. Trener daje nam pewne wskazówki, ale jest też dużo wolności i mi się to podoba. Uwielbiam grać w odpowiednim systemie.”

Czyżby Jae chciał zasugerować, że trener Lue nie posiadał takiego?

Podobnie jak skrzydłowy, znacznie lepiej prezentuje się również Isaiah Thomas. Co prawda mieliśmy tylko jeden mecz próbki, ale koszykarz rozegrał jedno z najlepszych spotkań do tej pory. I podobnie jak Crowder, wreszcie wygląda na zadowolonego:

„Czuję się dobrze. Nie jestem jeszcze gotowy w 100 procentach, ale powoli się zbliżam do tego. Każdy dzień jest dla mnie czymś pozytywnym.”

Co prawda Thomas dopiero dochodzi do zdrowia, ale regularne treningi z pewnością pomogą mu szybciej odzyskać rytm i formę, a tego brakowało mu w Ohio:

„Ten trening to był pierwszy prawdziwy trening jaki miałem w tym sezonie. Dlatego zobaczymy jak moje biodro zareaguje jutro, ale już jestem blisko. I jestem szczęśliwy. Odzyskałem radość z gry i jestem gotów dać show w Los Angeles.”

Czy zobaczymy Isaiah dającego taki show jaki potrafił zaprezentować w zeszłym roku? To się okaże.

Wymiany w dniu trade deadline, których dokonała Kawaleria wydawały się ryzykownym ruchem. Tak duża przebudowa w połowie sezonu to iście pokerowa zagrywka. Wygląda jednak na to, że wszyscy są zadowoleni z takiego ruchu. Cavs zaczęli grać lepiej, Thomas i Crowder podobnie. Oby więcej tak zadowalających wymian w NBA.

Kopiuj link do schowka