Super Manu Ginobili znów pofrunął

15/05/2017
manu

Po raz kolejny 39-letni Manu Ginobili zaskoczył wszystkich wsadem.

Argentyńczyk trafił wczoraj 7 z 10 rzutów, przechwycił trzykrotnie piłkę, a ostatnie z jego 17 punktów wyglądały tak:

To był jego drugi wsad w Playoffs 2017 i czwarty w tym sezonie. Według statystyk dostępnych na NBAsavant.com, ostatni raz Manu dunkował w playoffach więcej niż raz w 2014 roku. To w ogóle był jego ostatni sezon, gdy wsad był elementem jego repertuaru ofensywnego – w rozgrywkach 13/14 miał łącznie 12 slam dunków, a od tego czasu, do dziś, tylko 8.

Argentyńczyk nie zaczął tego postseason najlepiej, ale wraz ze wzrostem stawki, coraz hojniej obdarza nas przebłyskami dawnej formy, nawet jeśli wymaga to zmuszenia jego nóg do jeszcze jednego lotu ponad obręczą. Jego akcja otworzyła szansę dla Spurs na wygranie meczu numer jeden – zmarnowaną, ale nie umniejsza to wartości zagrania Manu, który dzielnie próbował łatać lukę powstałą po kontuzji Kawhi Leonarda.

To dobra okazja żeby przypomnieć, że Manu Ginobili był swego czasu jednym z najodważniej atakujących obręcz graczy w lidze:

Kopiuj link do schowka