Sprawa osobista [SAS-MEM 2:0]

18/04/2017
kawhi

Rekord osobisty Kawhi Leonarda, ale też rzuty osobiste, przesądziły o drugiej wygranej Spurs w serii z Grizzlies.

Osobiście obrażony porażką był też David Fizdale, który po meczu wściekły skrytykował jego zdaniem niesprawiedliwą różnicę w ilości wypraw na linię rzutów wolnych między gospodarzami a gośćmi, przypisując ją braku szacunku dla jego drużyny i dla niego – pierwszorocznego coacha stającego naprzeciw takiemu wydze jak Popovich.

Różnica na pewno wygląda na niesprawiedliwie wielką. Spurs rzucali wolne 32 razy, podczas gdy Grizzlies – którym przydałoby się parę dodatkowych koszy, po tym jak na początku czwartej kwarty doszli rywali na 4 punkty – 15. Sam Kawhi Leonard miał więcej prób niż Memphis – 19.

I wszystkie 19 trafił.

M.in. dzięki temu, po tym jak wyrównał swój osobisty playoffowy rekord punktowy w pierwszym meczu (32), poprawił swoje najlepsze osiągnięcie we wczorajszej potyczce, rzucając 37 punktów. Miał też 11 zbiórek.

Ostatnią Ostrogą, która w postseason zanotowała punktowo/zbiórkowe 35/10 był 9 lat temu Tim Duncan.

Na nic zdało się wymuszenie 14 strat przez Grizzlies, nie mieli szans przy tylu więcej próbach osobistych, połączonych z lepszą skutecznością z gry (46%-38% dla Spurs) i za trzy (39%-26%). Nic dziwnego, że w końcu pojawiły się też nerwy…

…ale weź się nie zdenerwuj, jeśli kibicujesz Memphis i widzisz takie zestawienie:

San Antonio Spurs to zbyt dobra drużyna, żeby trzeba było jej pomagać, nie są też na tyle medialni, żeby wietrzyć tu jakiś sięgający najwyższego szczebla ligowy spisek. Oby w Memphis arbitrzy znaleźli nieco lepszy balans w ocenie defensywy obydwu teamów, choć nikt nie powiedział, że takie różnice muszą oznaczać błędy sędziowskie. Nie każdy podkoszowy rzut w takim samym stopniu prowokuje faule obrońców – łatwiej go złapać po agresywnym wjeździe, trudniej w przypadku mozolnego post-up, na który defensywa jest zazwyczaj lepiej przygotowana (no i fauluje się nie tylko pod koszem, ale i na obwodzie, duh). Tak czy siak, serii między dwiema drużynami słynącymi z tego, że skupiają się po prostu na graniu w kosza, takie kontrowersje nie są potrzebne.

A w tle zbulwersowanych Grizzlies i super efektywnego Kawhiego, LaMarcus Aldridge został piątym graczem w ostatnich 11 latach, który zdobył 1000 punktów w pierwszych 46 starciach playoffowych kariery. Nazwiska poprzedników pewnie już gdzieś słyszeliście – to Durant, Curry, Harden i Westbrook.

***

Memphis Grizzlies – San Antonio Spurs 82:96

Grizzlies: M. Conley – 24 (4×3, 8 as.), Z. Randolph – 18 (10 zb., 3 prz.), M. Gasol – 12, V. Carter – 12, J. Ennis III – 7 (8 zb.), B. Wright – 4, J. Green – 3, A. Harrison – 2, W. Selden – 0, T. Daniels – 0

Spurs: K. Leonard – 37 (11 zb.), T. Parker – 15 (3×3), D. Green – 12 (4×3), L. Aldridge – 11, P. Gasol – 10, P. Mills – 5, D. Dedmon – 2, D. Lee – 2, K. Anderson – 2, M. Ginobili – 0 (3 prz.)

Kopiuj link do schowka