Sacramento Kings zwolnią trenera?

18/11/2018
Dave Joerger fot. Nelson Chenault/USA TODAY Sports

Sacramento Kings są jedną z niespodzianek tego sezonu w NBA. Mimo zaskakująco dobrej gry swego zespołu, Dave Joerger nie może być pewien swej pracy.

Jak donosi Chris Haynes z Yahoo Sports, zarząd Kings nie jest do końca zadowolony z pracy Joergera. Nie chodzi oczywiście o wyniki, które są w Sacramento zdecydowanie powyżej oczekiwań, a o filozofię szkoleniowca.

W stolicy Kalifornii są coraz bardziej niezadowoleni z tego jak Joerger dystrybuuje minutami niektórych młodych zawodników. Zdaniem Divaca i spółki, trener Królów za bardzo polega na weteranach, szczególnie w końcówkach, podczas gdy powinien dawać więcej szans młodzieży na zdobywanie cennego doświadczenia.

Sponsor serwisu

Zarząd Sacramento uważa bowiem ten sezon za czas na rozwój dla swoich młodych zawodników. Oczywiście chce także wygrywać jak najwięcej spotkań, a takie połączenie nie jest łatwe do zrealizowania. 

Najbardziej problematyczny jest temat Marvina Bagleya III, drugiego wyboru tegorocznego draftu. To właśnie brak odpowiedniej ilości minut dla debiutanta, strasznie złości zarząd Sacramento. Na tyle, że może to kosztować posadę Joergera, który dotychczas woli wystawiać w pierwszej piątce Nemanję Bjelicę.

Bagley nie zaczął jeszcze żadnego spotkania w wyjściowym składzie, i gra średnio 23 minuty na mecz notując 12 pkt., i 5,5 zbiórki. Statystyki Bjelicy są bardzo zbliżone, lecz jego wpływ na grę zespołu jest znacznie większy.

Ten ruch jest aż za bardzo w stylu starych Kings. Po raz pierwszy od lat nie tylko wygrywają regularnie spotkania w naprawdę dobrym stylu, ale przede wszystkim organizacja zaczęła na powrót być szanowana w ligowych kręgach po latach chaosu. Zwolnienie trenera jest ostatnią rzeczą, jaką powinni zrobić włodarze Królów.

Źródło: Youtube.com/Sacramento Kings

Kopiuj link do schowka