Rose ma problem z trójkątami

30/09/2016
New York

Pomimo, że Phil Jackson nie jest trenerem tylko prezydentem New York Knicks to właśnie jego myśl szkoleniowa, czyli słynne trójkąty dzięki którym zdobył 11 pierścieni mistrzowskich, jest wprowadzana w zespole z Wielkiego Jabłka. Każdy z zawodników musi odpowiednio przyswoić podstawy tej taktyki, inaczej wszystko może się skończyć jednym wielkim bałaganem. Okazuje się, że z pojęciem trójkątów problemy ma Derrick Rose.

Warto podkreślić, że rozgrywający nigdy nie był najważniejszą czy nawet drugą najważniejszą postacią w mistrzowskich Los Angeles Lakers czy Chicago Bulls. Dobrze w takiej grze odnajdowali się Derek Fisher czy Ron Harper, ale np. Gary Payton miał ogromne trudności z tym stylem rozgrywania piłki.

Knicks mają grać według nieco zmodyfikowanego systemu, który weźmie pod uwagę szybko tempie gry preferowane przez Jeffa Hornacka oraz styl atak Phila Jacksona.

W związku z dużą ilością nowych zawodników w ekipie, jak chociażby Rose, Joakim Noah czy Brandon Jennings możemy się spodziewać, że na początku sezonu ich gra nie będzie zachwycać, ale z każdym kolejnym meczem elementy układanki powinny zacząć się powoli do siebie dopasowywać.

Kopiuj link do schowka