Recap: Niespodzianka w Atlancie, emocje w Denver

30/01/2018
fot. Isaiah Downing/USA TODAY Sports

Indiana Pacers – Charlotte Hornets: 105:96

Wrócił Myles Turner. Hornets walczyli równo, ale w czwartej kwarcie opadli z sił. Pacers zagrali bardzo dobry zespołowy basket – 28 asyst  i tylko 12 strat.

Hornets: K. Walker – 23 (3×3), D. Howard – 22 (11 zb.), N. Batum – 22 (5×3), J. Lamb – 8, M. Kidd-Gilchrist – 6, J. O’Bryant III – 5, M. Carter-Williams – 4, M. Williams – 2, F. Kaminsky – 2, T. Graham – 2

Pacers: V. Oladipo – 25, M. Turner – 22 (4×3), T. Young – 16, D. Collison – 13 (6 as.), D. Sabonis – 11 (10 zb.), L. Stephenson – 10, T.J. Leaf – 4, C. Joseph – 4 (5 as.), B. Bogdanovic – 0, J. Young – 0

Atlanta Hawks – Minnesota Timberwolves: 105:100

46-24 dla ławki Hawks. Kent Bazemore pogrążył Wolves swoją trójką. Nawet nie chce wiedzieć co chłopaki usłyszeli w szatni od Toma Thibodeau. Jeff Teague przeciw swoim kolegom zaliczył 1/12 z gry 10 asyst i kluczową stratę w końcówce meczu. Hawks radzą sobie nadzwyczaj dobrze we własnej hali przeciw drużynom z Zachodu.

Timberwolves: J. Butler – 24 (7 zb.), A. Wiggins – 18, T. Gibson – 17 (4 prz.), K. Towns – 15 (13 zb.), G. Dieng – 11, J. Crawford – 10, N. Bjelica – 3, J. Teague – 2 (10 as., 4 prz.), T. Jones – 0, M. Georges-Hunt – 0

Hawks: K. Bazemore – 22 (4×3), D. Schroder – 18 (11 as., 7 st.), E. Ilyasova – 10, D. Dedmon – 10, M. Delaney – 9 (7 as.), T. Dorsey – 8, M. Belinelli – 8, J. Collins – 8 (11 zb.), M. Plumlee – 6, M. Muscala – 3, T. Prince – 3

Memphis Grizzlies – Phoenix Suns: 120:109

Suns bez Bookera, Chandlera i Chrissa. W Grizzlies Gasol miał urodziny i chcieli mu zrobić prezent. To są chyba jedyne wytłumaczenia 42 punktów w drugiej kwarcie zdobytych przez Memphis. Dodatkowo Miśki rozdały 29 asyst. Przy okazji, ten mecz to 1109 spotkanie z rzędu z celną trójką w NBA. Nowy rekord. Tyreke Evans znów liderem punktowym, niech on przejdzie do jakiejś dobrej  drużyny.

Suns: T. Warren – 24 (7 zb.), J. Jackson – 20 (8 zb.), G. Monroe – 14, J. Dudley – 13, T. Ulis – 13 (7 as., 5 prz.), A. Len – 12 (8 zb.), T. Daniels – 9, I. Canaan – 4, D. Bender – 0, D. Reed – 0

Grizzlies: T. Evans – 27 (3×3), W. Selden – 17 (3×3, 6 as.), D. Brooks – 12, M. Gasol – 12 (10 zb., 3 bl.), D. Davis – 12, A. Harrison – 11 (6 as.), I. Rabb – 10 (7 zb.), J. Martin – 9 (3 bl.), M. Chalmers – 7, M. Henry – 3

Milwaukee Bucks – Philadelphia 76ers: 107:95

Milwaukee wygrywa 4 mecz z rzędu po zwolnieniu Kidda. Giannis standardowo zalicza kosmiczne staty – 31 punktów i 18 zbiórek. Nawet Ben Simmons był pod wrażeniem. Sixers nie potrafili trafić do kosza – kolektywnie zaliczyli 2/26 zza łuku. Zabrakło Embiida, który jednak nie zagrał w back-to-back jeszcze.

76ers: D. Saric – 19 (9 zb.), B. Simmons – 16 (5 as.), R. Holmes – 13, R. Covington – 13, J. Anderson – 10, T. Luwawu-Cabarrot – 6, J. Young – 5, A. Johnson – 5, T. Booker – 4, T.J. McConnell – 2 (5 st.), L. Drew II – 2

Bucks: G. Antetokounmpo – 31 (18 zb., 6 as.), K. Middleton – 19 (7 zb., 6 as.), J. Henson – 13, T. Snell – 11 (3×3), S. Brown – 10, M. Dellavedova – 10, J. Terry – 5, M. Brogdon – 4, T. Maker – 2, E. Bledsoe – 2, R. Vaughn – 0, S. Kilpatrick – 0, M. Plumlee – 0

Dallas Mavericks – Miami Heat: 88:95

Przed meczem Whiteside rozmawiał ponad godzinę z trenerem. Efekt? 25 punktów i 14 zbiórek. Miami wygrało oba mecze przeciwko Dallas w jednym sezonie po raz 14. Mavericks doszli Heat na 3 punkty w ostatniej minucie, lecz nie dali rady postawić kropki nad i.

Heat: H. Whiteside – 25 (14 zb.), J. Richardson – 14 (4×3, 4 bl.), G. Dragic – 13, K. Olynyk – 12, W. Ellington – 9 (3×3), T. Johnson – 8 (3 prz.), J. Johnson – 6 (6 as.), J. Winslow – 6, B. Adebayo – 2

Mavericks: H. Barnes – 20, W. Matthews – 19 (3×3, 7 zb.), D. Smith Jr. – 14 (10 as., 5 st.), D. Nowitzki – 10, M. Kleber – 9, Y. Ferrell – 6, D. Powell – 4 (10 zb., 3 prz.), S. Mejri – 4 (8 zb.), D. Harris – 2, K. Collinsworth – 0

Denver Nuggets – Boston Celtics: 110:111

Celtics wygrali zaledwie po raz drugi w 7 ostatnich meczach, a i tutaj było o włos od porażki. Boston roztrwonił 20-punktową przewagę i na 43 sekundy przed końcem był remis. Jednakże Jaylen Brown trafił trójkę. Nuggets spóźnili się w ostatniej akcji minimalnie z dobitką.

Celtics: K. Irving – 27 (6 as.), J. Tatum – 20, M. Morris – 14 (3×3), D. Theis – 11 (3×3), A. Horford – 10 (6 as.), J. Brown – 9, T. Rozier – 8 (9 zb., 6 as.), A. Baynes – 6, S. Ojeleye – 6

Nuggets: N. Jokic – 24 (11 zb., 5 as.), T. Lyles – 20 (4×3, 7 zb.), W. Barton – 19 (7 zb., 7 as.), M. Plumlee – 16 (8 zb.), G. Harris – 15, J. Murray – 14 (8 as.), E. Mudiay – 2, K. Faried – 0, T. Craig – 0

Kopiuj link do schowka