Recap: Sam Davis to za mało, Cavs powoli wracają?

29/01/2018
fot. Scott Threlkeld/AP Photo

Chicago Bulls – Milwaukee Bucks: 96:110

Wcześnie grany mecz, zatem wielu z pewnością widziało. Bucks w drugiej kwarcie zbudowali przewagę, którą później spokojnie utrzymywali. Istotny w tym kontekście okazał się być dobry dzień na długodystansowe rzuty. Milwaukee trafiło 13 trójek na skuteczności 46%.

Sponsor serwisu

Bucks: G. Antetokounmpo – 27 (9 zb., 8 as.), K. Middleton – 20 (7 zb., 5 as.), J. Henson – 12, J. Terry – 12 (4×3), S. Brown – 12, E. Bledsoe – 8 (8 zb., 6 as.), M. Dellavedova – 7, T. Snell – 6, T. Maker – 3, R. Vaughn – 3, S. Kilpatrick – 0, D.J. Wilson – 0, M. Plumlee – 0

Bulls: D. Valentine – 18, L. Markkanen – 17 (10 zb.), J. Grant – 15 (5 as.), J. Holiday – 12 (4×3, 3 prz.), N. Mirotic – 10, R. Lopez – 8, B. Portis – 7, Z. LaVine – 6 (5 as., 3 prz.), C. Felicio – 2, D. Nwaba – 1, P. Zipser – 0, R. Arcidiacono – 0, Q. Pondexter – 0

Houston Rockets – Phoenix Suns: 113:102

Brzydki mecz Rakiet, lecz wymęczyli zwycięstwo, dlatego nie będziemy ich rozliczać. Devin Booker zagrał drugi mecz na jedynce, i nieźle mu poszło, choć sam uważa, że nie czuje tej pozycji. Trevor Ariza doznał kontuzji w pierwszej kwarcie i dzisiaj poznamy jego los.

Suns: D. Booker – 31 (5×3, 10 as.), T. Warren – 24, I. Canaan – 12, T. Chandler – 11 (15 zb.), G. Monroe – 8, D. Bender – 5, J. Dudley – 4, T. Daniels – 3, J. Jackson – 2, M. Chriss – 2, T. Ulis – 0

Rockets: J. Harden – 27 (3×3, 10 zb., 8 as., 6 st.), C. Paul – 17 (5 as.), R. Anderson – 13, L. Mbah a Moute – 13, E. Gordon – 13, C. Capela – 10 (11 zb.), N. Hilario – 8, G. Green – 8, T. Ariza – 2, P. Tucker – 2 (7 zb.)

New Orleans Pelicans – Los Angeles Clippers: 103:112

Clippers odrobili 21-punktową stratę, ich największy comeback w sezonie. Pelikany bez Cousinsa próbowały trafiać trójki, lecz celne było zaledwie 9 rzutów. Ważny mecz w kontekście walki obu drużyn o playoffs.

Clippers: B. Griffin – 27 (4×3, 12 zb., 7 as.), L. Williams – 22 (6 as.), T. Wallace – 19 (6 as.), D. Jordan – 12 (19 zb.), M. Teodosic – 12 (6 as.), W. Johnson – 8, M. Harrell – 7, S. Thornwell – 3, S. Dekker – 2

Pelicans: A. Davis – 25 (17 zb., 6 as.), J. Holiday – 20 (9 zb., 7 as., 3 bl.), E. Moore – 18, I. Clark – 9, D. Cunningham – 8 (7 zb.), R. Rondo – 6, J. Nelson – 5, D. Liggins – 5 (3 prz.), O. Asik – 4, D. Miller – 3

Cleveland Cavaliers – Detroit Pistons: 121:104

LeBron James otarł sie drugie triple-double z rzędu. Do quadruple tym razem zabrakło już na szczęście dużo (dzisiaj tylko 3 straty). Dla Cavs to druga wygrana z rzędu i najdłuższa taka seria w tym roku. Pistons przegrali już osiem kolejnych spotkań pod rząd.

Pistons: A. Tolliver – 20 (5×3, 5 as.), T. Harris – 20 (4×3), A. Drummond – 17 (11 zb.), R. Bullock – 14 (4×3), S. Johnson – 14, D. Buycks – 8, I. Smith – 7 (5 as., 5 st.), E. Moreland – 2 (3 bl.), L. Kennard – 2

Cavaliers: L. James – 25 (8 zb., 14 as.), K. Love – 20 (4×3, 11 zb.), J. Smith – 15 (4×3), I. Thomas – 14 (7 as.), K. Korver – 12 (3×3), J. Crowder – 12, T. Thompson – 9, C. Frye – 7 (7 zb.), J. Green – 5, D. Rose – 2, C. Osman – 0

Toronto Raptors – Los Angeles Lakers: 123:111

Fred VanVleet był liderem punktowym Raptors w tym meczu. To nie świadczy najlepiej o obronie Lakers. Toronto ma drugi bilans w lidze we własnej hali także takie zwycięstwo nie powinno dziwić. Ogólnie całe Toroto zaliczyło 50% z gry.

Lakers: J. Randle – 17 (10 zb., 5 as.), J. Clarkson – 17, K. Caldwell-Pope – 16 (3×3), L. Nance Jr. – 15 (8 zb.), B. Ingram – 14, A. Caruso – 11 (5 as.), B. Lopez – 8, K. Kuzma – 7, T. Ennis – 3, N. Hayes – 3, J. Hart – 0

Raptors: F. VanVleet – 25 (3×3), D. DeRozan – 19 (7 as.), K. Lowry – 14 (11 zb.), J. Valanciunas – 13 (10 zb.), C. Miles – 13 (3×3), S. Ibaka – 11 (9 zb., 3 bl.), D. Wright – 10, P. Siakam – 7 (8 zb.), J. Poeltl – 6, O. Anunoby – 5

Oklahma City Thunder – Philadelphia 76ers: 122:112

Wyrównany mecz, pełen walki i z odrobiną trash talkingu. Ósma z rzędu victoria Thunder. Russ otarł się o triple double, Steven Adam wcale nie przegrał pojedynku z Embiidem, PG był na posterunku. OKC popełniło zaledwie 10 strat.

76ers: J. Embiid – 27 (3×3, 10 zb.), B. Simmons – 22 (7 as.), D. Saric – 16 (3×3), R. Covington – 11 (3×3), T.J. McConnell – 10, J. Anderson – 9, T. Booker – 6 (8 zb.), T. Luwawu-Cabarrot – 6 (5 as.), R. Holmes – 2, J. Young – 2, A. Johnson – 1

Thunder: R. Westbrook – 37 (9 zb., 14 as.), P. George – 31 (4×3, 4 prz.), S. Adams – 20 (13 zb.), C. Anthony – 16 (3×3), J. Grant – 11, R. Felton – 5, J. Huestis – 2, A. Abrines – 0, D. Johnson – 0, T. Ferguson – 0, P. Patterson – 0

San Antonio Spurs – Sacramento Kings: 113:98

W pojedynku 40-latków wygrał Carter. Nie tylko miał więcej punktów, ale jest 5 na liście ulubionych koszykarzy syna Manu Ginobiliego. Mały Luca na 6 miejscu ma swojego ojca. W dniu 69 urodzin trenera Popovicha, Spurs wygrali z Kings, choć Pop łatwego meczu tu nie miał, na szczęście jest Bryn Forbes. Trener Joerger zasłabł podczas meczu i musiał zejść do szatni, jego stan obecnie jest jeszcze nieznany, ale to nic poważnego.

Kings: D. Fox – 26 (6×3), V. Carter – 21 (5×3), G. Hill – 19 (3×3), J. Jackson – 14, Z. Randolph – 9 (7 zb., 6 as., 3 prz.), K. Koufos – 6 (12 zb.), B. Bogdanovic – 3, J. Sampson – 0, B. Hield – 0

Spurs: B. Forbes – 23 (5×3), L. Aldridge – 15 (7 zb.), M. Ginobili – 15, P. Gasol – 14 (11 zb.), D. Murray – 14 (10 zb., 6 as.), P. Mills – 11 (3×3), T. Parker – 9 (6 as.), D. Bertans – 8, K. Anderson – 2, D. Hilliard – 2, D. Green – 0, B. Paul – 0, J. Lauvergne – 0

Kopiuj link do schowka