Pozdro Retro: Odrobina Erica Mobleya w Waszych ?yciach

05/03/2016
Eric Mobley

“Ca?a Polska czeka na Erica Mobleya!”

Takimi w?a?nie s?owami redaktor naczelny ZKNBA, Piotrek Zarychta, wyja?ni? mi fakt, ?e siedzi i montuje filmik pokazuj?cy w akcji rezerwowego centra Vancouver Grizzlies z ich najmniej chwalebnego okresu.To tak?e moje wyt?umaczenie dla wyboru Mobleya na bohatera pierwszego odcinka mojego nowego krainowego cyklu, ktry da mi kolejne miejsce (po moim blogu Mercy Mercy Jerome Kersey) do snucia opowie?ci z licznych podr?y w przesz?o?? NBA. A ?e z podr?y wysy?a si? pocztwki, st?d pomys? na to ca?e “pozdro”.

Sponsor serwisu

Tyle wst?pu, a teraz czas wyja?ni? Wam, czemu faktycznie czekali?cie akurat na Erica Mobleya.

Zacznijmy od filmiku, skoro ju? si? Piotrek napracowa?. Bardzo solidny wyst?p, zw?aszcza jak na drugiego ?rodkowego najgorszej dru?yny NBA, ktra gra z najlepsz? (jeszcze) dru?yn? wszech czasw…

Ten highlight mg?by konkurowa? o miano jednego z najmniej potrzebnych highlightw na jutubie (a konkurowa?bym m.in. z takimi tuzami jak Chris Quinn Mix, drugi Chris Quinn Mixczy moim ukochanym Vin Baker Makes Five Really Normal Two-Hand Dunks), ale wszystko zale?y od punktu widzenia. Bo na przyk?ad z punktu widzenia Erica Mobleya, jest to zapis czego?, co zdarzy?o si? mu tylko pi?? razy: zako?czenia spotkania z przynajmniej 12 punktami i 5 zbirkami (jego rekordy kariery w tych kategoriach, to odpowiednio 14 i 12).

Zanim Mobley trafi? do Grizzlies, gdzie widziano w nim przysz?o?ciowego zmiennika dla maj?cego by? podpor? tego sk?adu Bryanta Reevesa (spoiler alert: 5 i p? roku po wydarzeniach uwiecznionych na wklejanym wcze?niej wideo, obydwaj byli ju? poza NBA), by?y center uniwerku Pittsburgh by? 18 wyborem w Drafcie 1994. Trafi? do Milwaukee Bucks, ktrzy w tym samym naborze z jedynk? zgarn?li Glenna “Big Doga” Robinsona, a eksperci pochwalali decyzj? Koz?w, komplementuj?c wype?nienie podkoszowej i defensywnej dziury. “Wreszcie jaki? du?y, straszny go??” – pisano. Cho? kontuzja wy??czy?a go z gry na 36 spotka? w sezonie debiutanckim, to zaaklimatyzowa? si? w lidze na tyle, ?e ??cznie 29 razy wyst?pi? w pierwszej pi?tce Milwaukee, zanim oddano go na pocz?tku drugiego roku do Kanady za Benoit “Oj, to b?dzie ?wietny temat na jedn? z kolejnych ods?on Pozdro Retro” Benjamina.

Wcze?niej Eric by? cenionym centrem Pitt – programu nies?yn?cego raczej z masowej produkcji gwiazd NBA, przez co wspomniana osiemnastka w drafcie by?a ?wietn? recenzj? jego akademickiej kariery. Od 1988 roku, w pierwszej rundzie nazwisko gracza z Pittsburgha by?o wyczytywane tylko 3 razy (Steven Adams w 2013, Vonteego Cummings w 1999 i w?a?nie Mobley w 1994), a najlepszym koszykarzem w historii NBA po tej uczelni jest Charles Da?em si? zablokowa? 4 razy w jednej akcji w najgorszym mo?liwym momencieSmith.

Jeszcze wcze?niej za?, pochodz?cy z Bronxu Mobley zjada? mniejszych i bardziej w?t?ych przeciwnikw jego liceum Salesian in New Rochelle. Jeden z meczw sko?czy? wwczas z 20 blokami na koncie.

W 113 meczach, jakie rozegra? w NBA, ledwie potroi? t? ilo?? (61), cho? to w?a?nie bloki i obrona obr?czy by?y na szczycie listy jego najwi?kszych zalet. Niestety nie by?o nie niej zdrowia (Mobley nigdy nie zagra? w wi?cej ni? 46 meczach w sezonie), ale tak?e pracowito?ci, co mog?o si? wi?za? zarwno z kontuzjogenno?ci?, jak i szybko postawion? na zawodniku kresk?. Na jego usprawiedliwienie mo?na jedynie doda?, ?e pog?oski o jego lenistwie pochodzi?y z Vancouver, w ktrym w owym czasie morale koszykarzy opada?o szybciej ni? szcz?ki kibicw NBA po tegorocznych wyczynach Stephena Curry. Gracze tak nie znosili deszczowego (cho? pi?knego) kanadyjskiego miasta, ?e jeden z nich na wie?? o transferze do Grizzlies wypi? 17 piw, inny sp?dza? wi?cej czasu w klubach go-go ni? na treningach, a jeszcze inny, gdy dowiedzia? si? o fiasku prby wykupienia klubu i przenosin do St. Louis powiedzia?: “To smutny dzie? dla Vancouver”.

Niestety nikt nie wie co dzi? robi Mobley, na wszelki wi?c wypadek “pozdro!” dla niego niech b?dzie podwjnie silne.

Dlaczego warto by?o przypomnie? sobie dzi? t? posta?? Ot, chocia?by ku przestrodze dla tych wszystkich wci?? ucz?cych si? gry obiecuj?cych podkoszowcw, cenionych za talenty defensywne i warunki fizyczne. Ekscytuje Was potencja? Clinta Capeli – ca?kiem dobrego wsp?czesnego odpowiednika dla Mobleya (minus potencja?, bo E.M. by? jednak w dniu naboru do NBA 4 lata starszy)? Eric na wej?ciu do ligi te? pewnie ekscytowa? par? osb, a Bucks podobno nawet prbowali “up-trade’owa?” si? w okolice loterii, ?eby mc go zgarn??. Widzia?em nawet jakie? archiwalne wpisy z forw internetowych, gdzie teoretyzowano, ?e trener Mike Dunleavy specjalnie ogranicza jego minuty, bo tankuje przed Draftem 1995. Nie jest ?atwo wybi? si? w tak elitarnej lidze, jak NBA, ale owa elitarno?? powoduje te?, ?e nawet zmarnowane szanse zas?uguj? na pami??.

***

Pozdro Retro to pocztwka z dawnych lat NBA, a jednocze?nie pozdrowienia wysy?ane dla ich bohaterw – tak?e tych mniej znanych. W tym weekendowym cyklu powrc? postaci i wydarzenia z przesz?o?ci ligi (g?wnie lata 90, mj konik, ale nie tylko), mo?na b?dzie wi?c powspomina?, a czasem uzupe?ni? wiedz? (uwaga: cz?sto bezu?yteczn?). Zalecana wzmo?ona nostalgiczno??.

Polub stron? autora na facebooku i ?led? j? na twitterze.

Kopiuj link do schowka