Popovich nie wróci także na mecz numer 4

22/04/2018
Messina Popovich Spurs

San Antonio Spurs oficjalnie oświadczyli, że Gregg Popovich nie będzie trenował zespołu w czasie czwartego meczu przeciwko Warriors.

Głównego szkoleniowca Spurs po raz kolejny zastąpi jego asystent, Ettore Messina. Popovich opuścił już trzeci mecz w czwartek. Powodem jest trudna sytuacja rodzinna Popovicha –  przed kilkoma dniami zmarła jego wieloletnia małżonka, Erina Popovich.

Sponsor serwisu

Chwilowy trener, Włoch Ettore Messina, zdaje sobie sprawę, że sytuacja jest dla całego zespołu trudna, jednak sugeruje, żeby skupić się na aspektach czysto koszykarskich:

“Myślę, że jest to oczywiście ciężka sytuacja. Ale przed wszystkim musimy uwolnić swoje myśli od tego wszystkiego i zdać sobie sprawę, że jeśli obejrzysz wideo z poprzedniego meczu, zobaczysz, że mieliśmy więcej punktów z pomalowanego. Mieliśmy więcej rzutów wolnych. Wygraliśmy tablice. Mając naprzeciw siebie tak świetny zespół, wiemy, że możemy z nimi grać. Kluczem jest, oczywiście, robienie tego wszystkiego jeszcze trochę lepiej. Myślę, że zespół jest gotowy do gry i rywalizacji. Nie można się frustrować. Trzeba wrócić na parkiet i spróbować coś udowodnić.”

Rzeczywiście, Spurs pokazali na przestrzeni tych trzech spotkań, że wiedzą jak grać przeciwko GSW. Problemem wciąż pozostaje brak wykonawców. Niestety, talentu w składzie Spurs brakuje, a sam LaMarcus Aldridge jako opcja ofensywna to trochę za mało – nawet przy niezłej obronie. Brak Popovicha przy ławce trenerskiej to także czynnik działający na zespół, o czym wspomniał Manu Ginobili:

“Bardzo nietypowa sytuacja dla nas. Nigdy nie przechodziłem przez coś podobnego. To, jak ważny jest Pop dla nas jako dla graczy, ale też dla całej organizacji, dla całej NBA. Patrzenie na to i współodczuwanie w takiej sytuacji – jest to bolesne. Trochę się z tym zmagamy. Mam nadzieję, że [przy okazji następnego meczu] będziemy w lepszej sytuacji mentalnej i trochę nas to napędzi.”

Kopiuj link do schowka