Pistons zainteresowani Rodneyem Hoodem

31/01/2018
Rodney Hood Utah Jazz NBA Photo by Tom Szczerbowski/Getty Images

Po odejściu swojego najlepszego strzelca Tobiasa Harrisa i podstawowego obrońcy Avery’ego Bradleya Detroit Pistons szukają zawodników, którymi mogliby załatać dziurę po stracie tak ważnych graczy i jednocześnie umożliwić jak najlepszy start dla nowo pozyskanego Blake’a Griffina. Jak donosi Kevin O’Connor z The Ringer Tłoki są zainteresowane Rodneyem Hoodem z Utah Jazz.

Jazzmani próbują podobno handlować swoim rzucającym obrońcą od dobrych kilku tygodni. Póki co bez rezultatów. Ekipie Stana Van Gundy’ego potrzebni są nowi zawodnicy po tym jak mówi O’Connor „desperackim” ruchu transferowym, który pozbawił ich skład dwóch podstawowych graczy.

Pistons chcieliby po 2 latach powrócić do playoffs. Mają bilans 22-26 i tracą 3 spotkania do ósemki. Już kilka źródeł potwierdziło ich zainteresowanie obrońcą Utah Jazz a w kuluarach przewija się nazwisko Stanleya Johnsona, który miałby powędrować do Salt Lake City. Warto jednak wspomnieć, że Roodney to dość kontuzjogenny zawodnik, ale jeśli trener Van Gundy chce wprowadzić zespół do postseason i zachować posadę to będzie musiał podjąć tego typu ryzyko.

Sponsor serwisu

Hood może przynieść zespołowi strzeleckie umiejętności, które w połączeniu z talentem Griffina i Drummonda mogą zamknąć przeciwnikowi drogę do kosza. W tym sezonie Rodney w 36 spotkaniach notował: 16.7 pkt 2.9 zb 1.7 ast 41.3% z gry i 38.6% z dystansu. Z drugiej strony jak wspomniałem przynosi podobny procent ryzyka i bagaż urazów co Blake. Czy Stan Van Gundy podejmie to ryzyko?

Kopiuj link do schowka