Nieskuteczność Melo kosztuje Thunder pozycję w tabeli

26/03/2018
Melo Westbrook

Thunder grają w ostatnim czasie naprawdę dobrą koszykówkę. Najczęściej ich mecze kończą się ostatnio zwycięstwami. Czasami jednak zdarza im się przegrać wyrównaną końcówkę. Tak się składa, że ostatnie porażki jakich doznali, można przypisać w dużej części jednemu zawodnikowi – Melo Anthony’emu.

To oczywiście uproszczenie – przegranego meczu nigdy nie można przypisać jakiemuś konkretnemu zawodnikowi, bo na wynik pracuje cały zespół. Trzeba jednak zauważyć, że w zaciętych i przegranych meczach z Celtics i Blazers, Melo miał wyjątkowo niską skuteczność i spudłował kilka absolutnie kluczowych rzutów w końcówkach:

“Kiedy patrzysz na to z perspektywy czasu, widzisz to jako pewną całość – wtedy widzisz ten mecz z Bostonem, spudłowane rzuty z Portland, ale widzisz też gracza, który wcześniej trafiał tego typu rzuty. Trudno jest o tym myśleć, zawsze pytasz siebie co się stało, albo co się nie stało, ale nie możesz się tym już przejmować.” 

Sponsor serwisu

We wtorkowym starciu z Celtics Melo zanotował skuteczność 5/13, a na 8 sekund przed końcem spudłował oba osobiste, którymi mógł wyprowadzić Thunder na bezpieczne, czteropunktowe prowadzenie, którego Celtics nie odrobiliby w jednym posiadaniu. Mecz przegrali jednym punktem po celnej trójce Morrisa.

We wczorajszym starciu z Thunder natomiast Melo trafił łącznie 3 rzuty z gry, po tym jak oddał ich w całym meczu aż 13. W samej końcówce nie trafił rzutu spod kosza, a później trójki na zwycięstwo. Nie były to najłatwiejsze rzuty, ale Melo wciął je na siebie po tym, jak przez cały mecz zupełnie nie szło mu trafianie. Według Paula George’a, zespół jest świadomy tego, że tych rzutów potrzebowali:

“Wszyscy wiemy, że potrzebowaliśmy tych rzutów. Jestem pewien, że wszyscy mieliśmy w głowach to, że potrzebujemy tych rzutów. Wiedzieliśmy też jednak, że czeka nas trudna seria. Zdawaliśmy sobie sprawę, że seria zwycięstw musi się kiedyś odwrócić w kilka porażek. Wiedzieliśmy, że czeka nas ciężka końcówka sezonu i liczymy na każde zwycięstwo. To wciąż jest perspektywa, którą teraz mamy.”

Te dwie przegrane końcówki kosztowały Thunder trzecie miejsce w konferencji. Gdyby wygrali zarówno z Celtics jak i Blazers, dziś wyprzedzaliby tych drugich w tabeli. Trener Billy Donovan nie ma jednak swojemu zawodnikowi za złe i wciąż zamierza na nim polegać:

“Słuchaj, to prawda, że Melo nie trafiał ostatnio najlepiej, ale dobrze rzuca przez całą swoją karierę. Nie mam w ogóle problemu z rzutami, które oddaje. Carmelo to sprawdzony strzelec i trafiał już naprawdę wiele ważnych rzutów w swojej karierze. Wciąż mam do niego w tej kwestii zaufanie. Wciąż będziemy na nim polegać w kluczowych momentach.” 

Kopiuj link do schowka