Nie przybijaj “piątki” koledze bo dostaniesz techniczny

12/05/2012

O tym, że Clippers lubią sobie czasem upaść na parkiet bez większej potrzeby nikogo przekonywać nie trzeba. O tym, że jak po udanej dla drużyny akcji przybijesz high-fivez kolegą to dostaniesz techniczny też nikogo… chwila moment…

Sponsor serwisu

Seria pomiędzy Clippers a Grizzlies ma w sobie chyba wszystko. Wiemy już, że będzie Game 7, zwroty akcji następują tak szybko, że w zasadzie ciężko nad nimi nadążyć, między zespołami w każdym meczu dosłownie iskrzy, czego dowodem jest już 20 (słownie: dwadzieścia) technicznych fauli jakie sędziowie odgwizdali jednym jak i drugim.

Ale czy ten dwudziesty powinien mieć w ogóle miejsce? Reggie Evans i Blake Griffin biegli w transitionpo tym, jak ten pierwszy otrzymał podanie od tego drugiego a następnie został sfaulowany przez Quincy Pondextera za co sędziowie – słusznie – podyktowali 2 osobiste ekipie Clippers. Wynik w granicach remisu, szansa na doprowadzenie do niego po dwóch trafionych rzutach, więc nie ukrywajmy, że jest powód do radości. Evans przybija “piątkę” z Griffinem po czym momentalnie Marc Davis pokazuje – niesłusznie – Reggiemu techniczny.

http://www.youtube.com/watch?v=1rc-V08pEiE

Oglądałem tę powtórkę chyba z 15 razy i nie widzę NIC innego, co mogłoby usprawiedliwić decyzję sędziów. Evans zwyczajnie w świecie po prostu na to nie zasłużył. Oczywiście, zupełnie inna historia gdyby się śmiał, ale tego nie zrobił.

What did he do? Whe high-fived – powiedział do arbitra zaraz po tym zdarzeniu Blake Griffin

No właśnie – co on zrobił? To pytanie będzie się ciągnęło za mną przez całą sobotę, ale postaram się to zrozumieć. Nie uda mi się – wiem to, ale co mi szkodzi. Może po prostu nie jestem obiektywny. Ale hej! Jak tu być obiektywnym? Ktoś z Was jest?

Nie zmienia to faktu, że Grizzlies dzisiaj wygrali i Game 7 odbędzie się u nich, czym zwiększają swoje szanse na wygranie serii ze stanu 1-3 jako dziewiąta drużyna w historii.

 

Kopiuj link do schowka