Nasze typy: Rookie of the Year 2016/2017

16/02/2017
Joel Embiid

Witajcie. Wracamy z cyklem naszych typów odnośnie nagród indywidualnych. Dzisiaj na tapetę bierzemy nagrodę dla najlepszego debiutanta.

Jacek Gawliński: Joel Embiid – mimo, że wybrany w drafcie 2014 to zadebiutował dopiero w tym sezonie, po tym jak wyleczył kontuzję stopy. Wielu czekało na kameruńskiego lwa i się nie zawiodło. Mimo, że nie grał w ostatnich 10 spotkaniach z powodu urazu kolana to i tak zdążył już wnieść Philadelphie 76ers na wyższy poziom(wygrali już 21 spotkań) i otarł się o występ w tegorocznym ASG. Embiid mimo, że nie gra wielkich minut w tym sezonie (średnio 25 na mecz), odpoczywa często w meczach back-to-back to jednak gdy pojawia się na parkiecie jest ogromnym wsparciem Szóstek i pod koszem jest bardzo niebezpieczny. Jego średnie to 20 punktów na mecz i prawie 8 zbiórek, gra na dość dobrej prawie 47% skuteczności i do tego jako nowoczesny center rzuca z dystansu na blisko 37%. W marcu skończy 23 lata i jeśli tylko uda mu się ominąć kontuzje, myślę, że będzie jedną z bardziej znanych gwiazd tej ligii. Najlepszy w punktach, zbiórkach i blokach wśród wszystkich debiutantów.

Kamil Kucharski: Joel Hans Embiid chyba wciąż jest tutaj liderem, aczkolwiek jeśli do końca sezonu będzie opuszczał tak wiele spotkań, to… no właśnie – to co? Tegoroczni debiutanci delikatnie mówiąc nie zachwycają i tylko Malcolm Brogdon, gdyby miał świetną drugą część sezonu, a Embiid grałby tylko w niedziele i święta, to moooże miałby szansę.

Maciej Jaguszewski: Oczywistym wyborem jest Joel Embiid, jednak problemy ze zdrowiem środkowego Sixers sprawiają, że nie możemy być pewni jego zwycięstwa w tej kategorii. Oprócz Embiida należy wyróżnić Malcolma Brogdona, który został wybrany dopiero z 36 numerem w drafcie, a pokazuje się z dobrej strony. Gracz Bucks notuje w tym sezonie ponad 9 punktów na mecz, dokładając do tego ponad 4 asysty i przechwyt w każdym spotkaniu. Dodatkowo rzucający obrońca Kozłów już raz zanotował triple-double i miał naprawdę świetne chwile w tym sezonie, gdy grał w pierwszej piątce Milwaukee. Teraz o zawodniku Bucks jest trochę ciszej, bo ostatnio coraz lepiej gra Dario Sarić. Skrzydłowy Philadelphii w ostatnich spotkaniach notuje świetne statystyki i dzięki niemu 76ers mimo braku Embiida odnoszą zwycięstwa. Sarić notuje w tym sezonie prawie 11 punktów i 6 zbiórek na mecz i myślę, że jeśli Embiid będzie miał problemy ze zdrowiem, to jego kolega z drużyny dostanie nagrodę najlepszego debiutanta.

Michał Zawadzki: Na ten moment moim faworytem jest oczywiście Joel Embiid. W dotychczasowych 31 meczach notuje on statystyki na poziomie 20.2 punktu, 7.8 zbiórki oraz 2 i pół bloku na mecz. A to wszystko w zaledwie 25 minut, na które pozwalają mu klubowi lekarze. Trafia też niesamowite 37% rzutów zza łuku. Co najważniejsze, po raz pierwszy od kilku lat naprawdę fajnie ogląda się Szóstki. Jednak z powodu kontuzji nie widzieliśmy go na parkiecie od ponad dwóch tygodni, a w całym sezonie opuścił on już 25 spotkań Philadelphii. Jeśli nie rozegra on przynajmniej tych 43-45 meczów nie wiem czy uczciwym będzie przyznanie mu tej nagrody.

Kopiuj link do schowka