Największy postęp vol. 2

08/03/2017
Jokic

To bardzo interesująca rywalizacja wbrew pozorom. Giannis Antetokounmpo ciągle gra na poziomie nieosiągalnym dla swoich konkurentów, ale w ostatnim czasie jestem pod coraz większym wrażeniem tego, co robi Nikola Jokić. Wysoki Denver Nuggets już w swoim drugim sezonie na ligowych parkietach potwierdza, że za dwa lata może być franchise-playerem i to wokół niego będzie kręciło się całe Denver.

5. Harrison Barnes, Mavericks

Swój najlepszy mecz spośród czterech, które jego zespół rozegrał w marcu, Barnes zaliczył w przegranym starciu z Portland Trail Blazers. Zanotował 25 punktów, 9/19 z gry i 3/4 z dystansu. To zapowiadał dobre wejście w przedostatni miesiąc rywalizacji o play-offy. Jednak w kolejnych trzech spotkaniach, które jego zespół wygrał, Barnes walczył ze swoją skutecznością. 6/15 w spotkaniu z Grizzlies, 5/14 w starciu z Thunder i 6/14 ostatniej nocy, w trakcie wygranej z Los Angeles Lakers. Czy w swoim pierwszym sezonie z Mavs Barnes dobił do poziomu, którego już nie przekroczy? O tym w Teksasie chcą się przekonać. Na przeszło miesiąc przed końcem walki w rozgrywkach zasadniczych, wychowanek Tar Heels notuje średnio 20 punktów, 5,1 zbiórki, 1,6 asysty, 47,2 FG% i 33,7 3PT%.

4. C.J. McCollum, Blazers

Ekipa z Portland – podobnie jak Mavericks – goni Denver Nuggets, którzy na tym etapie sezonu zajmują ostatnie dostępne miejsce w play-offach zachodu. Wszystko wskazuje na to, że rywalizacja odbędzie się pomiędzy tymi trzema drużynami i C.J. McCollum może odegrać w niej kluczową rolę. W trzech spotkaniach marca rzucający obrońca był szczególnie produktywny, pomagając swojej drużynie wygrać w każdej z rywalizacji. 18 oczek w zwycięstwie z Thunder, 31 w wygranej z Nets i poprzedniej nocy 21 oczek z 20 rzutów w drugim z rzędu zwycięstwie nad drużyną Russella Westbrooka. W przekroju całego sezonu notuje na swoje konto średnio 23,3 punktu, 3,5 asysty, 3,7 zbiórki, 48 FG% i 41,9 3PT%.

3. Isaiah Thomas, Celtics

Kapitan bostońskiego statku kontynuuje swój znakomity, przełomowy sezon. Celtics starają się dotrwać do play-offów zdrowi. Biorąc pod uwagę ich regularność, powinni utrzymać się na drugim miejscu wschodu i w pierwszej rundzie dostać jednego z ogórków, z którym w miarę szybko się uporają. Chyba że trafią na gorących ostatnio Miami Heat, co może być problematyczne. Thomas w trzech z czterech meczów marca przekraczał granicę 30 oczek. C’s przegrali jednak dwa ostatnie mecze, więc potrzebują się podnieść, by nie stwarzać więcej okazji nacierającym Wizards. Thomas w 60 meczach rozgrywek 2016/2017, notował średnio 29,5 punktu, 2,7 zbiórki, 6,2 asysty i trafiał 46% z gry oraz 38,3 3PT%.

2. Nikola Jokić, Nuggets

Denver Nuggets potrzebują naprawdę mocnej końcówki sezonu, by awansować do play-offów. Najwyraźniej żadna z trzech wyżej wspomnianych ekip walczących o to jedno miejsce – nie ma ochoty na zwiększanie swoich szans przed loteria draftu i awans do kolejnej fazy traktuje jako punkt honoru. Zespół z Kolorado ma przewagę dwóch zwycięstw nad Mavs i Blazers. Rola Nikoli Jokicia w końcówce rozgrywek będzie kluczowa, bo wielokrotnie w tym sezonie to forma Serba była przewagą, która decydowała o zwycięstwach Nuggets. W porażce z Hornets zanotował 31 punktów, 14 zbiórek i 4 asysty. Nie grał z kolei w wygranym przez Bryłki meczu z Sacramento Kings z powodu choroby. W przekroju całego sezonu zdobywa średnio 15,9 punktu, 9,3 zbiórki i 4,6 asysty trafiając 58,3 FG% oraz 37% z dystansu.

1. Giannis Antetokounmpo, Bucks

Skoro Grek potwierdził już, że może być All-Starem i franchise-playerem, teraz piłeczka jest po stronie drużyny, która musi mu zapewnić warunki do walki z czołówką wschodniej konferencji. Ten rok był przełomowy dla zawodnika, ponieważ przeniósł swoje obowiązki na rozegranie, ale w każdym kolejnym sezonie poprzeczka będzie stawiana dla niego i dla Bucks coraz wyżej. Zespół z Wisconsin nadal liczy się w walce o play-offy. Tracą bardzo niewiele do Indiany, Detroit, Chicago i Miami. Wygrali trzy ostatnie mecze, głównie za sprawą dobrej formy Antka. 24 oczka w wygranej z Clippers, 21 w zwycięstwie z Raptors i kolejne 24 w zwycięstwie z Sixers. W całym sezonie Giannis swoje liczby zatrzymał na poziomie 23,2 punktu, 5,5 asysty, 8,6 zbiórki, 2 bloków i 1,7 przechwytu trafiając 53% z gry i 27,9% z dystansu.





Kopiuj link do schowka