Milwaukee Bucks szykują zmiany kadrowe

10/10/2017
Johhn Henson Milwaukee Bucks Gary Dineen/NBAE via Getty Images

Milwaukee Bucks zapłacą w przyszłym sezonie 116 milionów dolarów swoim zawodnikom – licząc tylko kontrakty, które są na ten moment gwarantowane. Mimo to skład, który opłacają nie gwarantuje walki o najwyższe cele – sukcesem będzie pierwsza czwórka słabej, wschodniej konferencji.

Ten fakt natchnął management ku temu, by pozbyć się z klubowego salary cap kilku niepotrzebnych umów. Zgodnie z tym, co donosi Zach Lowe z ESPN, klub pracuje nad tym, by znaleźć partnera do dokonania wymiany. Zawodnikami, których chcą odsunąć Bucks mają być John Henson i Mirza Teletovic.

Kontrakty dla obu zawodników będą kosztować zespół 53 miliony przez trzy najbliższe lata – ponad 21 milionów w nadchodzącym sezonie. To duże pieniądze – zwłaszcza, że żaden z panów nie odgrywa w rotacji kluczowej, czy choćby istotnej roli.

John Henson jest trzecim, lub nawet czwartym środkowym zespołu, zakładając, że Giannis może bez problemu grać na tej pozycji. Kiedy oferowano mu wieloletni kontrakt, zakładano, że Henseon rozwinie się w klasowego obrońcę obręczy. Ma ku temu świetne warunki fizyczne – niestety, nie ma głowy do defensywy, a w ataku nie stanowi zagrożenia.

Mirza Teletovic to rozciągający grę silny skrzydłowy – co powinno przesądzać o jego wysokiej przydatności w dzisiejszej NBA. Niestety, brak atletyzmu, zdolności defensywnych i stosunkowo nie tak wysoka skuteczność na dystansie sprawiają, że nie może stanowić trwałego punktu w rotacji zespołu, polegającego przecież na długości, atletyzmie i defensywnym zapale.

Transfer tych graczy może nie pomógłby być może w pozyskaniu graczy o większej klasie, ale mógłby uwolnić trochę miejsca w salary, co nie jest bez znaczenia. Zwłaszcza w kontekście Jabari Parkera, który domaga się podobno dużego przedłużenia debiutanckiej umowy.

Kopiuj link do schowka