Mavericks zbroją się na następny sezon

05/07/2016
Deron Williams

Dallas Mavericks po stracie Chandlera Parsonsa przystąpili do ofensywy, pozyskując w ciągu ostatnich 24 godzin aż 5 zawodników.

Deron Williams zrezygnował ze swojej opcji zawodnika (5.6 mln dolarów), ale od początku twierdził, że chcę zostać w Dallas. W porównaniu do Chandlera Parsonsa dotrzymał słowa i podpiszeroczny kontrakt na 10 mln dolarów. Rok temu Williams trafił do Dallas po tym jak Brooklyn Nets wykupili jego kontrakt. Po nieudanym czasiew Nets, Williams zaliczał średnio 14.1 punktu (41.4% z gry, 34.4% za trzy), 5.8 asysty i 2.9 zbiórki w 32.4 minuty gry. D-Will grał lepiej niż przez ostatnie lata, ale jego pachwina pozwoliła mu rozegrać tylko 49 minut w play-offach. W nadchodzącym sezonie Williams ponownie powinien pełnić rolę pierwszego rozgrywającego Mavs.

Bardziej cieszy jednak fakt pozostania w Dallas Dwighta Powella. Młody skrzydłowy był często wykorzystywany w rotacji Mavericks, co przełożyło się na zaliczanie średnio 5.8 punktu (49.3% z gry) i 4 zbiórek na mecz oraz występ w Rising Stars Challenge. 24-latkiem interesowali się Brooklyn Nets, ale Powell podpiszeczteroletni kontrakt wart 37 mln dolarów (ostatni rok jest opcją zawodnika) z Dallas. Powell jest inwestycją w przyszłość Mavs. Po zakończeniu kariery Dirka Nowitzkiego to właśnie Powell powinien zająć jego miejsce w startowej piątce.

Mavs bardzo skorzystali na przejściu Kevina Duranta do Golden State. Warriors nie wyrównali oferty za Harrisona Barnesa przez co Black Falcon od przyszłego sezonu będzie grał w Dallas. Barnes pierwsze 4 lata kariery spędził w Oakland, gdzie w 2015 roku zdobył mistrzostwo NBA. W poprzednim sezonie notował średnio 11.7 punktu (46.6% z gry, 38.3% za trzy), 4.9 zbiórki i 1.8 asysty w 31 minut gry. Po słabych finałach w wykonaniu Barnesa, wydawało się, że może on nie dostać maksymalnego kontraktu. Tymczasem Mark Cuban wyłożył na niego 94 mln dolarów, płatne w 4 lata gry. W poprzednie lato Warriors proponowali mu czteroletni kontrakt warty 64 mln dolarów. HB odrzucił ofertę i wyszedł na tym co najmniej nieźle. W Dallas zastąpi on Chandlera Parsonsa na pozycji niskiego skrzydłowego.

Doszło też do wymiany pomiędzy Warriors i Mavericks. Do Dallas powędruje Andrew Bogut w zamian za wybór w drugiej rundzie draftu. Golden State po dogadaniuDuranta musieli wymienić kogoś z dwójki Bogut-Iguodala. Padło na Australijczyka. W poprzednim sezonie Bogut zaliczał średnio 5.4 punktu (62.7% z gry), 7 zbiórek, 2.3 asysty i 1.6 bloku w 20.7 minut. Mavs będą trzecimzespołem w jego karierze. Bogut spędził wcześniej 7 lat w Milwaukee Bucks i 4 lata w Golden State Warriors. Bogut zastąpi w drużynie Zazę Pachulię, który podpiszeroczny kontrakt z Golden State Warriors. Przez podpisanie Gruzina za 2.9 mln dolarów GSW przekroczyło swój room exception. Oznacza to, że teraz mogą podpisywać zawodników tylko na minimalnych kontraktach.

Ostatnim wzmocnieniem Dallas jest Seth Curry. Kings, gdzie wcześniej grał Seth zdecydowali się na zrezygnowanie z opcji zastrzeżenia praw do Setha, przez co Curry stał się niezastrzeżonym wolnym agentem. Młodszy brat Stephena Curryego zarobi tylko 6 mln dolarów za 2 lata gry. Dla Curryego, Mavs będą 5 drużyną w karierze. Po krótkich epizodach w Grizzlies, Cavaliers (zagrał po 1 meczu) i Suns (zagrał tam 2 mecze), w końcu znalazł zatrudnienie na dłuższy etat. W Sacramento, Seth zaliczał średnio 6.8 punktu (45.5% z gry i 45% za trzy) i 1.5 asysty w 15.7 minut gry. Jego rola w zespole nie powinna się zmienić. Nadal powinien wchodzić z ławki na 15-20 minut, dając solidne wsparcie w ataku.

Kopiuj link do schowka