Marvin Bagley III wciąż niezdolny do gry

30/12/2018
Marvin Bagley III Kings nba.com

Debiutant z drużyny Sacramento Kings Marvin Bagley III, który nie gra od połowy grudnia z powodu urazu stłuczonego lewego kolana przez co najmniej najbliższe dwa tygodnie nadal nie powróci na parkiet.

Skrzydłowy doznał kontuzji 14 grudnia w spotkaniu z Golden State Warriors. Początkowo mówiło się o odpoczynku od 10 do 14 dni. W międzyczasie jego zespół rozegrał do dnia dzisiejszego 7 meczów, w których zanotował dość dobry bilans bo 4-3, pokonując Mavs, Pelicans, Grizzlies i ostatnio rzutem na taśmę Lakers.

Teraz już wiemy, że Bagley odpocznie od gry jeszcze dłużej niż to było początkowo przypuszczane, pomimo że badanie rezonansem magnetycznym tuż po doznanym urazie nie wykazało żadnych strukturalnych uszkodzeń w kolanie gracza Kings.

Drużyna ogłosiła wiadomość o drugim zawodniku draftu 2018 w specjalnym komunikacie, w którym opisała, że Bagley krok po kroku wraca do pełni zdrowia, ale jego przerwa od jakichkolwiek koszykarskich aktywności na okres około 2 tygodni jest w pełni wymagana.

Marvin notuje w debiutanckim sezonie 12.7 pkt, 6.1 zb,  i gra na skuteczności 53.6% w lekko ponad 23 minuty z ławki. Dotychczas mimo dobrych przebłysków w grze jeszcze ani razu nie wyszedł w pierwszej piątce. Podczas jego nieobecności na większe minuty może liczyć podstawowy silny skrzydłowy Kings Nemanja Bjelica, a na czwórce częściej pojawia się wyjątkowo Justin Jackson. Dodatkowo w niektórych spotkaniach minuty dostali już Harry Giles i Skal Labissiere.

Królowie to jedno z pozytywnych zaskoczeń w konferencji zachodniej. Na dzień dzisiejszy notują bilans 19-16 co daje im 8 miejsce w tabeli. Jeśli nadal będą oscylować koło pierwszej ósemki, to kto wie czy pierwszy raz od 2006 roku nie zagoszczą w playoffs.

źródło: Youtube/FreeDawkins

Kopiuj link do schowka