Los Angeles Lakers nie chcą popełniać błędów Cavaliers

01/12/2018
fot. Getty Images

Los Angeles Lakers zamierzają uczyć się na błędach. Nie swoich jednak, lecz Cleveland Cavaliers. Przynajmniej w temacie LeBrona Jamesa.

Jak wiadomo, LeBron James jest liderem i pierwszą gwiazdą Los Angeles Lakers. Zarząd Jeziorowców nie chce jednak polegać zbyt mocno na swoim najlepszym zawodniku. Jak stwierdził Magic Johnson, nie chcą powtórzyć sytuacji z Cleveland, gdzie uzależnienie od działań Jamesa było nadzwyczaj duże:

“Chcemy być pewni, że kontrolujemy jego minuty, a także, że nie przeprowadzamy każdej akcji przez niego. W takim wypadku wszystko byłoby tak samo jak w Cleveland, a tego nie chcemy.”

“Mamy w składzie zarówno utalentowanych strzelców, jak i dwóch dobrych rozgrywających w osobach Rajona i Lonzo. Dzięki temu LeBron nie musi mieć piłki w rękach przez cały czas.”

Podobnie wypowiedział się sam James:

“Spodziewałem się, że będę miał rzadziej piłkę w rękach przy tym składzie. Jest to dla mnie pewne wyzwanie, ale ci goście wiedzą jak rozegrać akcję.”

Największe wyzwanie jednak zdaniem LeBrona to znalezienie złotego środka, szczególnie w kwestii liderowania tej ekipie. Czy James powinien przejmować mecz i prowadzić ekipę do zwycięstwa w trudnych momentach, czy jednak pozwolić jak najwięcej nauczyć się swoim młodym kolegom z zespołu?

 “Z tym się zmagam od samego początku sezonu. Jak często powinienem ustępować i pozwalać młodszym kolegom samym znaleźć rozwiązanie, a jak często wkraczać w pełni do akcji i próbować przejąć mecz? Wydaje mi się, że mecz z Pacers był przykładem, kiedy oczekiwali ode mnie większej agresji, więc przejąłem inicjatywę.”

Faktycznie można powiedzieć, że przeciwko Indianie LeBron w pewnym momencie zdecydował się wyjaśnić mecz:

Źródło:Youtube.com/FreeDawkins

Jak powinno być Waszym zdaniem? Czy większe zaangażowanie LeBrona to już będzie za dużo i LAL zaczną podążać ścieżką Cavs? Dzięki temu z pewnością wzrosłyby szanse Jamesa na MVP. Powiedzmy sobie jednak szczerze, że już teraz są one całkiem duże. Za każdą złotówkę postawioną na Króla na PZBuk dostaniecie 6,50 zł. Wyprzedzają go jedynie Anthony Davis i Giannis Antetokounmpo

Wydaje się jednak, że obecna formuła sprawdza się całkiem dobrze, skoro Lakers wygrali 2 mecze z rzędu i 7 z ostatnich 10:

Źródło:Youtube.com/MLG Highlights

Kopiuj link do schowka