LeBron James ani myśli o emeryturze

12/01/2018
LeBron James Cleveland Cavaliers Ohio fot. Cary Edmondson / USA TODAY Sports

Choć trudno to sobie wyobrazić, ale LeBron James rozgrywa właśnie 15 sezon na parkietach NBA. Na boisku wygląda jednak jakby dopiero wchodził na szczyt swych możliwości. Dlatego też w najbliższym czasie nie ma zamiaru kończyć swej przygody z ligą.

Zapytany, czy myśli czasem o zawieszeniu butów na kołek, odparł wprost:

„Nie, nie myślę o tym.”

Przyznał jednak, że jest jedna rzecz która może przyspieszyć taką decyzję:

„Jedyną rzeczą, która może mnie powstrzymać przed graniem tak długo jak zechcę to dorastanie moich dzieci. Mam 13-letniego syna, który jest w 7 klasie i przy okazji jest cholernie dobrym koszykarzem. I tylko na tej trasie wyjazdowej ominęły mnie 4 jego spotkania. To jest trochę słabe. Mam 10-letniego synka i 3-letnią córeczkę – rola „tatusia” czasem bierze górę, także to na pewno jest czynnik, który może przyspieszyć moją emeryturę.”

Patrząc jedynie na statystyki, to LeBron wygląda jakby miał przed sobą co najmniej następne 15 lat gry. 27 punktów to najwięcej od 8 lat. 8 zbiórek i career high 9 asyst, podparte świetną skutecznością, a wszystko to w najniższe w karierze, niespełna 37 minut w meczu.

Ponadto LeBron rozegrał każde spotkanie w tym sezonie, z czego również jest bardzo dumny:

 

„Jedna rzecz, z której zawsze czerpię dumę to bycie po prostu dostępnym – dostępnym dla moich kolegów z drużyny, dzięki czemu wiedzą, że każdej nocy jestem gotów.”

Jest jeszcze jeden powód, dla którego LeBron nie chce kończyć kariery i choć podał go na samym końcu, z pewnością jest on najważniejszy:

Niezależnie od sympatii, miejmy nadzieję, że LeBron pogra jak najdłużej, a takich występów jak ten będzie więcej:

Kopiuj link do schowka