Lamar Odom i Mo Williams wracają do swoich pierwszych klubów

30/06/2012


Kolejny trade już za nami. Jeśli ktoś ma naprawdę dobrą pamięć i pamięta gdzie Mo Williams oraz Lamar Odom zaczynali swoje kariery w NBA to niespodziankę ma już z głowy. Dzisiejszej nocy cztery drużyny wzięły udział w wymianie, według której w/w zawodnicy powrócą do swoich pierwszych klubów.

”Mo was a really young player at that time, Kevin has wanted him back for a long time. Now, he’s got him back. I think it’s a great fit.”

To słowa Tyrone’a Corbina, trenera Utah Jazz, który wyraźnie nie ukrywa jak bardzo docenia kunszt Williamsa. Tak, tak – Mo Williams powraca do Utah Jazz, którzy wybrali go z 47. numerem w Drafcie 2003 a Lamar Odom, po fatalnym dla niego i Mavericks sezonie, wylądował tam, gdzie jako dwudziestoletni szkrab zaczynał grę w NBA – w Los Angeles Clippers. Znowu L.A, Lamar, znowu L.A, bo to właśnie z Lakersami Odom święcił największe tryumfy czyt. Mistrzostwo NBA w 2009 i 2010. Magia Miasta Aniołów będzie trwała nadal?

Mavericks mogli do wczoraj wykupić ośmio-milionowy kontrakt Lamara za $2,4 miliona zatem, co było chyba naturalnym następstwem całej sprawy, Mark Cuban chciał coś zrobić. Jak się okazało w nocy tym czymśbyły w efekcie dla Mavs trade exceptions, gotówka od Rockets oraz prawa doTadija Dragicevica – 53. wyboru z drugiej rundy draftu 2008. A jeśli już o podsumowaniach mowa:

Do Clippers wędruje:Lamar Odom
Do Jazz wędrują:Mo Williams, prawa do Shana Fostera
Do Rockets wędrują:Prawa do Fulkana Aldemira
Do Mavericks wędrują:Trade exceptions, gotówka, prawa do Tadija Dragicevica

Ten trade jest końcem fatalnej przygody Odoma z Mavericks. Jeden sezon wystarczył aby ten zawodnik stracił w oczach wielu kibiców, ale ponowne przenosiny do Los Angeles powinny być dla niego korzystne. Powinny. Ale zostając jeszcze przy minionym sezonie – Odom notował w nim fatalne cyferki. W pierwszej piątce wystąpił tylko 4 razy – można mu to wybaczyć z wiadomych powodów. Trafiał najgorsze w karierze 35% z gry, 59% z osobistych, zbierał ledwie 4 piłki w meczu i zdobywał 6,6 punktów na spotkanie. W żadnym z dotychczasowych sezonów Lamar nie notował tak słabych statystyk.

9 kwietnia wszystko było jasne. Odom i Mavericks to nie będzie długotrwały związek ale zamiast zwolnić tego zawodnika drużyna ogłosiła, że nie zagra on do końca sezonu czym pozwoliła sobie na dokonanie trade’u z jego udziałem.

Mo Williams przygodę z Utah Jazz (oraz NBA) rozpoczął w 2003 roku jednak po sezonie, w którym zdobywał średnio 5 punktów i notował marną asystę na mecz drużyna zwolniła go i trafił do Milwaukee Bucks gdzie jego kariera nabrała tempa.

Utah Jazz mają teraz czterech typowych rozgrywających – startera Devina Harrisa, Williamsa, Earla Watsona i Jamaala Tinsleya. Pierwsza dwójka zapewne dostanie więcej minut oraz zajmie alternatywnie pozycje 1 i 2 co w rezultacie da im nisko-wysoki skład. Niski backcourti jakże wysoki frontz Favorsem, Jeffersonem i Millsapem.

Wojtek Bielewicz @Twitter

Kopiuj link do schowka