Lakers przenoszą polowanie na 2019 rok

07/02/2018
Rob Pelinka

Los Angeles Lakers modyfikują swój plan na przyszłość. Po tym jak ich szanse na podpisanie wielkich nazwisk w tym lecie są mniejsze niż oczekiwali, zarząd Jeziorowców postanowił skupić się głównie na lecie 2019.

Lakers nie porzucili całkowicie planów na podpisanie wielkiego nazwiska już w trakcie najbliższego offseason, lecz realnie patrząc ich perspektywy obecnie nie należą do najlepszych w tej kwestii. Ich główny cel, czyli LeBron James ma być niechętny do podpisania kontraktu, jeśli nie dołączy do niego żaden czołowy zawodnik. Jamesowi chodzi o tytuły i chce je wygrywać teraz. Paul George coraz częściej wspomina o przedłużeniu umowy z Thunder i wszystko wskazuje, że z tym zespołem wiąże swą najbliższą przyszłość. DeMarcus Cousins natomiast zerwał Achillesa i wróci za rok, nie wiadomo w jakiej dyspozycji.

To wszystko sprawiło, że Magic Johnson i Rob Pelinka postanowili zmienić swój główny cel na lato 2019. Wtedy to dostępni na rynku będą między innymi Klay Thompson, Kawhi Leonard czy Jimmy Butler.

Rok czekania ma również pozwolić młodym graczom Lakers na dalszy rozwój, dzięki czemu będą lepiej przygotowani do walki o najwyższe cele, kiedy Jeziorowcy podpiszą zawodnika z pierwszej półki. Ball Ingram i Kuzma grając coraz lepiej mają też poprawić wizerunek drużyny w oczach wolnych agentów.

To jednocześnie sprawia, że Lakers nie będą za wszelką cenę handlować swoimi zawodnikami przed trade deadline. Spekulowało się wcześniej, że Los Angeles chce się pozbyć głównie Jordana Clarksona i Juliusa Randle. Mówiło się również o Larrym Nance Jr i Luolu Dengu, choć na tego ostatniego brakuje chętnych. Obecnie szanse na transfer z udziałem tych zawodników wynoszą według ligowych źródeł 50%.

Jeziorowcy wykazują się wielką cierpliwością i oczywiście w ich sytuacji lepiej rozwijać dalej swoje talenty i spokojnie czekać, aniżeli przyspieszać na siłę cały proces. Z drugiej strony, żaden fan zespołu nie chce za rok usłyszeć podobnej nowiny. W ostatnim meczu Lakers pokonali Suns, lecz wciąż zajmują 11 miejsce na Zachodzie i nie zagrają w tym sezonie w playoffs.

Kopiuj link do schowka