Koniec sezonu Chauncey Billupsa

08/02/2012

Klątwa nad Los Angeles Clippers nadal ciąży. Tym razem dosięgnęła Chauncey Billupsa, który zerwał ścięgno Achillesa i nie zagra już w tym sezonie. Jak sobie poradzą z tym Clippers? Kogo wezmą na jego miejsce?

Sponsor serwisu

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowym spotkaniu przeciwko Magic. Rezonans magnetyczny robiony dzień później potwierdził pierwsze, na szybko stawiane diagnozy i teraz pozostaje tylko czekać na termin operacji.

Clippers w końcu skompletowali drużynę, która walczy z najlepszymi w lidze. Gdy wydawało się, że udało im się zgrać i zaczęły przychodzić ważne zwycięstwa, przyszła kontuzja Billupsa. Przez to stracili nie tylko pierwszego rzucającego obrońcę, ale także świetnego lidera i gracza zespołowego.

Automatycznie w jego miejsce do pierwszego składu ma wskoczyć Randy Foye, który gra niezły sezon (7.3 pkt, 2.1 as, 37% za trzy) wchodząc z ławki rezerwowych. Ale nie będzie to ten sam poziom, poza tym automatycznie skraca to ławkę rezerwowych. Trzeba więc będzie poszukać wolnych graczy na rynku.

Pierwsze nazwisko, które już się pojawiało w kilku amerykańskich serwisach, to J.R. Smith, stający się aktualnie legendą ligi chińskiej – 35.4 pkt, 7.2 zb, 4.3 as, 50% za trzy. Smith zakończy tam niedługo rozgrywki i za około miesiąc będzie mógł wrócić do USA i podpisać kontrakt z Clippers, którzy wyrazili nim zainteresowanie. Pytanie jakby się odnalazł w uporządkowanej koszykówce, jaką proponuje co mecz Chris Paul?Na pewno przyspieszyłby grę, a swoimi wsadami dołożyłby kolejną cegiełkę do budowy Lob City.

Drugie jakie chodzi mi po głowie to Gilbert Arenas, którego przymierzają też do siebie Lakers. Z nim sytuacja jest o tyle lepsza, że jest wolny tu i teraz. Na wczoraj miał zaplanowany trening w Los Angeles, na który był wolny wstęp i miało się na niego pofatygować wielu skautów, którzy oceniali jego formę i przydatność do zespołów. Jeśli nie było tam nikogo z Clippers, to błąd.

Arenas mimo tego jaki jest, na pewno powinien być przez nich rozpatrywany. Umiejętności nikt mu nie odmówi. Pytanie tylko czy nie zepsułby atmosfery w szatni. Z drugiej strony czy J.R. Smitha nie można podejrzewać o to samo?

Przed Clippers teraz trudne decyzje. Na pewno potrzebują wzmocnienia na pozycji numer 2. Kogo wezmą? Pewnie niedługo się dowiemy, a teraz cieszmy się deklaracją Chauncey Billupsa, że nie zamierza kończyć kariery. Przejdzie rehabilitację i spróbuje wrócić na boisko.

Kopiuj link do schowka