Kolejne zwolnienia przed startem sezonu – tym razem Bulls i Suns

16/10/2018
Darrell Arthur Suns

Kolejne zespoły rozstają się ze swoimi zawodnikami przed samym startem sezonu – nadprogramowych graczy pozbyli się Suns i Bulls.

Nowy generalny manager Phoenix Suns, czyli James Jones, nie zamierza przyjść na gotowe i tylko przyglądać się, jak prezentuje się skład złożony przez poprzednika. Zdążył już zatrudnić na nadchodzący sezon Jamala Crawforda, a teraz postanowił rozstać się z jednym ze swoich graczy, a konkretnie z Shaquille Harrisonem.

Sponsor serwisu

Jest to decyzja o tyle zaskakująca, że Shaquille Harrison jest rozgrywającym – tych Suns potrzebują jak kania dżdżu. W związku ze zwolnieniem Harrisona, w rotacji Suns pozostają powracający po ciężkim złamaniu Isiah Canaan, oraz dwójka anonimowych jeszcze w realiach NBA młodziaków w postaci Elie Okobo oraz De’Anthony’ego Meltona. Oczywiście jest też Jamal Crawford, który może pomóc przy rozgrywaniu, oraz Devin Booker, który wejdzie w tę rolę po zakończeniu rehabilitacji dłoni.

Kolejnym zawodnikiem, którego Suns pożegnali, jest znacznie bardziej doświadczony Darrell Arthur. 30-letni podkoszowy trafił do Suns w ramach wymiany z Brooklyn Nets za Jareda Dudley’a. Arthur formalnie rzecz biorąc w te wakacje był członkiem dwóch różnych klubów, w koszulkach których na parkiet w przyszłym sezonie nie wyjdzie. Przy swoim doświadczeniu i renomie solidnego zadaniowca, może jednak spokojnie myśleć o zahaczeniu się jeszcze w rotacji któregoś zespołu.

Kolejnym klubem, który zdecydował się skrócić swoją rotację przed samym startem sezonu są Chicago Bulls. Ofiarą cięcia etatów stał się były zawodnik Phoenix Suns, Tyler Ulis. Niewysoki rozgrywający został jednak potraktowany łagodniej. Byki nie pozbyły się go, a jedynie zamieniły jego umowę w tzw. ‘two-way contract’. Oznacza to mniej więcej tyle, że Ulis na co dzień będzie rywalizował na poziomie G-League, ale w razie potrzeby Bulls mogą włączyć go na kilka meczów do swojego składu. Jest to rozwiązanie o tyle wygodne, że gracze na ‘two-way’ kontraktach nie liczą się do limitu 15 graczy w sezonie regularnym.

Kopiuj link do schowka