Knicks zwolnią Joakim Noah jeszcze przed startem sezonu

15/09/2018
Noah fot. Brock Williams-Smith/NBAE via Getty Images

Od bardzo długiego czasu mówi się o tym, że Knicks nie wiążą swojej przyszłości z Joakimem Noah – teraz wiemy już, że drogi zawodnika i klubu się rozejdą.

Joakim Noah przyszedł do Nowego Jorku dwa lata temu i podpisał z Knicks długi i stosunkowo wysoki kontrakt. Dziś, kiedy Noah jest już wrakiem po przejściu licznych kontuzji, kontrakt ten – wciąż zalegający w salary cap – wygląda bardzo źle. Prawdę mówiąc już w chwili podpisywania można było mieć wątpliwości. Co prawda dwa lata wcześniej zaliczył on sezon życia, ale  w chwili podpisywania z Knicks miał za sobą dwa słabsze sezony naznaczone kontuzjami. Phil Jackson – będący wówczas generalnym managerem – liczył jednak na odbudowanie się francuskiego centra w Nowym Jorku. Dziś wiemy, że się przeliczył.

Sponsor serwisu

Jak donosi Shams Charania z Yahoo Sports, Knicks zamierzają rozwiązać umowę z Joakimem Noah jeszcze przed startem obozu przygotowawczego. Oznacza to, że możemy się spodziewać tego jeszcze we wrześniu. Klub bardzo długo szukał możliwości wymiany zawodnika, ale okazało się to nie możliwe z powodu braku jakiegokolwiek zainteresowania ze strony pozostałych 29 ekip. Knicks muszą więc zwolnić Joakima i użyć tzw. strech provision na jego dwóch latach kontraktu o łącznej wartości 40 milionów dolarów. Oczywiście klub wypłaci zawodnikowi należne mu pieniądze, ale kwota ta zostanie rozbita na kilka sezonów, dzięki czemu Knicks zyskają trochę miejsca w salary. Nie wiadomo na razie jak wyglądać będą “raty”.

Joakim Noah już od dłuższego czasu nie dogaduje się ze swoim obecnym klubem. W ubiegłym sezonie rozegrał zaledwie siedem spotkań i dużo mówiło się o niezadowoleniu gracza z tego powodu, jego konflikcie z trenerem i złym wpływie na atmosferę w zespole. Skończyło się na tym, że Noah opuścił drużynę na dosyć sporą część sezonu, na co nalegał sam szkoleniowiec.

Niestety, trudno liczyć na to, że Noah po zerwaniu umowy z Knicks znajdzie sobie jakieś nowe miejsce pracy w NBA. Pomimo tego, że od dłuższego czasu wiadomo o tym, że rozbrat centra z Knicks musi nadejść, nie słychać było żadnych plotek o zainteresowaniu innych klubów podpisaniem francuza. Nawet Tom Thibodeau, który kompletuje w Wolves skład nostalgii “Bulls 2012/13” , zaprzeczył ostatnio doniesieniom, jakoby był ściągnięciem Noah zainteresowany. To smutne – Joakim to były DPOY, zawodnik trzy razy wybrany do najlepszej piątki obrońców, raz do ALl-NBA Team, trzeci w głosowaniu na MVP 2013/14, oraz dwukrotny All-Star. Jak na zawodnika, którego talent czysto koszykarski jest tak ograniczony i którego kariera tak bardzo naznaczona jest kontuzjami, zdołał trochę w NBA osiągnąć. Być może czas już dla niego na sportową emeryturę.

Kopiuj link do schowka