Jonas Jerebko ratuje Golden State Warriors, Raptors biją Celtics

20/10/2018
Kevin Durant Steph Curry Warriors

Co za noc! Za nami 9 spotkań i w praktycznie każdym jakiś gracz zanotował świetną linijkę statystyczną.

Hornets (1-1) – Magic (1-1) – 120:88

Knicks (1-1) – Nets (1-1) 103:107

Celtics (1-1) – Raptors (2-0) – 101:113

Hawks (0-2) – Grizzlies (1-1) – 117:131

Cavs (0-2) – Wolves (1-1) 123:131

Kings (0-2) – Pelicans (2-0) – 129:149

Pacers (1-1) – Bucks (2-0) – 101:118

Thunder (0-2) – Clippers (1-1) – 92:108

Warriors (2-0) – Jazz (1-1) 124:123

Emocje sięgnęły zenitu w Salt Lake City. Jeszcze na dwie sekundy przed końcem regulaminowego czasu Jazz prowadzili jednym punktem. Wtedy jednak z pomocą przyszedł Jonas Jerebko i uratował honor mistrzów:

źródło:YouTube/AppleBasketball11

Symboliczna zemsta na byłym klubie. Jaki z tego wniosek? Jeśli największym zagrożeniem ze strony twojego rywala jest niepozorny biały gość (Joe Ingles zdobył 27 punktów, był gorący), to odpowiedz dokładnie tym samym. No, oczywiście sam Jerebko niewiele znaczyłby ze swoją dobitką bez prawie 70 punktów i 15 asysty duetu Curry&Durant.

Pojedynek na szczycie wschodu zakończył się dosyć pewnym zwycięstwem Raptors nad Celtics. Nic nie dał fakt, że Horford otarł się o triple double (14/10/9). Kawhi Leonard zdobył 31 punktów i poprowadził Raptors do drugiego z rzędu zwycięstwa. Celtics nie zagrali na miarę swoich możliwości – zabrakło skuteczności od Jaysona Tatuma (6/16 z gry).

źródło:YouTube/House of Highlights

Pelicans zdobyli nieprawdopodobne 149 punktów, pokonując Sacramento Kings. Wygląda na to, że wysoko wygrany mecz z Rockets nie jest przypadkiem i Pelikany są zorientowane wyjątkowo ofensywnie. Aż ośmiu graczy z ich składu zdobyło 10 punktów lub więcej, a najlepszym strzelcem był ich silny skrzydłowy Anthony Davis Nikola Mirotic z 36 punktami na koncie. Jest coś w słowach Davisa o graniu jak Westbrook – oprócz zbiórek i punktów zaczął regularnie asystować. W tym meczu obok 25 punktów i 10 zbiórek zaliczył też 6 asyst.

źródło:YouTube/FreeDawkins

Kevin Love zalicza mecz, jakby chciał się włączyć do walki o MVP. 25 punktów, 19 zbiórek i aż 7 asyst (told ya!). Niestety nie pomógł świetny występ Love’a, nie pomógł świetny występ Cedi Osmana (22 punkty i 8 asyst), bo Cavs i tak polegli przeciwko Wolves. Do zywcięstwa doprowadził – a jakże – Jimmy Butler i jego 33 punkty. Towns był dziś trochę bardziej widoczny, ale za to nieskuteczny. On się ewidentnie peszy obecnością Butlera.

źródło:YouTube/House of Highlights

Mecz debiutantów w Memphis. Jaren Jackson Jr. wchodząc z ławki zanotował 24 punkty i 7 zbiórek. Trae Young odpowiedział 20 punktami i 9 asystami, ale Hawks musieli uznać wyższość Grizzlies.

źródło:YouTube/House of Highlights

Derby nowego Jorku również zakończyły się buzzer-beaterem. Caris LeVert zachował się jak gwiazda największego formatu:

źródło:TouTube/DaHoopSpots Production

Nasz Polak-Rodak notuje pierwsze zwycięstwo w barwach Clippers, ogrywając Thunder. W przeciągu 20 minut Gortat zdobył tylko 4 punkty, ale zebrał też imponujące 12 piłek. OKC wołają o powrót Westbrooka.

Giannis Antetokounmpo kontynuuje swój korespondencyjny pojedynek na statystyki z Anthonym Davisem. Tym razem 26 punktów, 15 zbiórek i 5 asyst w zwycięstwie nad Pacers. Ten linijkowy pojedynek może się łatwo przerodzić w walkę o tytuł MVP. Obaj panowie mają bilans 2-0. Do zobaczenia w Finałach.

źródło:YouTube/House of Highlights

Nasz Polak-Rodak notuje pierwsze zwycięstwo w barwach Clippers, ogrywając Thunder. W przeciągu 20 minut Gortat zdobył tylko 4 punkty, ale zebrał też imponujące 12 piłek. OKC wołają o powrót Westbrooka.

 

 

 

 

 

Kopiuj link do schowka