Jimmy Butler powraca do Toma Thibodeau

23/06/2017
Tom Thibodeau

Chicago Bulls całkowicie zerwali ze wszystkimi zawodnikami związanymi z Tomem Thibodeau. W dniu draftu oddali ostatniego istotnego gracza wychowanego przez poprzedniego trenera. Jimmy Butler został zawodnikiem Minnesota Timberwolves.

Szczegóły wymiany za Adrianem Wojnarowskim:

Do Wolves: Jimmy Butler, 16. wybór w drafcie – Justin Patton
Do Bulls: Zach LaVine, Kris Dunn, wybór numer 7 zamieniony na Lauriego Markkanena

Sponsor serwisu

Co to daje Wolves?

Przede wszystkim dostają zawodnika, który wspomoże ich obronę, będzie kolejnym kreatorem gry. Dodatkowo Butler będzie potrzebował piłki w rękach. Tą wymianą, o ile Ricky Rubio nie zostanie wymieniony, sprawiają że Hiszpan staje się rezerwowym. Tak właśnie się stanie, bo jego główny rywal, czyli Kris Dunn odchodzi w tej wymianie. Wolves tracą LaVine’a, czyli człowieka zagubionego w obronie, który łatwo gubi krycie, w dodatku jest po zerwaniu ACL-a. W zamian dostają gracza, który jest gotowy, wie o co chodzi Tomowi Thibodeau, jest zdrowy jak koń i powinien pociągnąć Wolves w górę. Ruch dobry na tu i teraz. A jednocześnie na przyszłość, bo Butler wciąż jest w miarę młody.

Co to daje Bulls?

Wciąż nie wiem o co chodzi kierownictwu Bulls. Co prawda Dwyane Wade sam decydował o swojej przyszłości, ale jeśli dostał zapewnienie, że JImmy Butler zostanie w klubie, to właśnie został delikatnie mówiąc oszukany. A tak naprawdę coś o “bez mydła” chodzi mi po głowie. Bulls dostają Krisa Dunna, czyli z jednej strony wielki talent, a z drugiej być może wielki bust, taki jakim był jego trener z czasów uczelni – God Shammgod. Ten ruch to też duży znak zapytania wobec Rajona Rondo. Bulls mają jeszcze na rozegraniu jego i chyba to jest znak, żę Rajon dołączy do grona wolnych agentów. Ma tylko 3 miliony gwarantowane na przyszły sezon.

Ściągnięcie LaVine’a to myślenie o przyszłości. Przy powrocie Wade’a zapewne nie będą naciskali na szybki powrót. Derrick Rose ich nauczył cierpliwości. A Markkanen? Nie wiem po co mieć w jednej drużynie jego i Nikolę Miroticia. Chyba, że farbowany Hiszpan jednak odejdzie z klubu? Nie jestem fanem tej wymiany ze strony Chicago.

Kopiuj link do schowka