Harden: MVP zostanie u mnie

28/12/2018
Will Harden repeat as an MVP? fot. Gary Vasquez/USA TODAY Sports

Kandydatów do nagrody MVP w tym sezonie nie brakuje. Aktualnie wciąż dzierży ją James Harden i nie ma w planach rozstania ze statuetką.

Harden jest co prawda świadomy tego, że niektórzy jego koledzy po fachu rozgrywają fantastyczne sezony, lecz w jego oczach żaden z nich nie odbierze mu nagrody. Brodacz jest praktycznie pewien, że w tym roku obroni tytuł najbardziej wartościowego zawodnika w lidze:

“Jasne, że powinienem być brany pod uwagę, to oczywiste. Jest wiele hejtu w moim kierunku, ale to nie powstrzyma mnie przed wychodzeniem każdego wieczoru i niszczeniem przeciwników.”

“Możesz wymienić jeszcze kilku innych kandydatów do MVP w tym roku ale szczerze? Wróci do mnie.”

James jest przekonany o swojej wartości i choć na pierwszy rzut oka takie deklaracje mogą się wydawać lekko śmieszne, to po ostatnich występach nie można go całkowicie skreślać.

Harden w ostatnich dziesięciu spotkaniach notuje absurdalne wręcz cyferki – 38,8 pkt, 8,2 ast, 5,4 zb., 2 przechwyty na mecz i trafia 40% za trzy. Podczas tej serii lider Rakiet zdobył łączeni 388 punktów. Ostatni raz ktoś zdobył więcej punktów na przekroju 10 meczów w 2007 roku i był to Kobe Bryant. Houston zaliczyło w tym czasie bilans 8-2 i już jest na 7 miejscu w konferencji zachodniej.

Tylko jak długo Broda będzie w stanie grać na podobnym poziomie? I przede wszystkim, czy to wystarczy? Gwiazdor Rakiet nie ma w tym roku większego wsparcia mediów, które w kontekście MVP skupiają się głównie na LeBronie czy Giannisie. Na pewno bilans Houston musi być na koniec w pierwszej czwórce, bo inaczej Harden nie ma nawet co marzyć.

Źródło: youtube.com/FreeDawkins

Jak wyglądają szanse Brody u bukmacherów? Według PZBuk, James Harden zajmuje dopiero siódme miejsce w wyścigu po najlepszego zawodnika bieżącego sezonu regularnego.

Kopiuj link do schowka