Grizzlies oddadzą pick razem z Parsonsem

15/06/2018
Chandler Parsons

Memphis Grizzlies byli chyba najbardziej niezadowoleni z tego jak potoczyła się loteria draftu. 4 pick absolutnie nie jest spełnieniem marzeń dla organizacji. Jak się okazuje jednak, może on się przydać do uwolnienia się od niezwykle uciążliwego kontraktu.

Tym kontraktem oczywiście jest czteroletnia umowa, w pełni gwarantowana na kwotę 94 milionów dolarów, jaką Grizzlies dali Chandlerowi Parsonsowi w lipcu 2016 roku. Od tamtej pory, skrzydłowy rozegrał dla organizacji z Tennessee łącznie 70 spotkań. Notował w nich zawrotne 7 pkt, 2,5 zb., i 40% z gry.

Nietrudno zatem się dziwić, że brak jest chętnych na usługi 29-letniego Parsonsa w dodatku na takiej umowie. Dlatego teraz Grizzlies postanowili zmodyfikować swoją ofertę i do jednej z najmniej wartościowych opcji w swym zespole dołożyli jedną z najciekawszych, a mianowicie właśnie swój czwarty pick w tegorocznym naborze.

Już wcześniej pojawiły się bowiem doniesienia, że tak “odległy” wybór sprawił, że Memphis jest najbardziej skłonne do wymiany z całej czołówki loterii. Teraz jednak poznaliśmy cenę jaką stawiają włodarze Miśków i jest nią właśnie przejęcie kontraktu Chandlera Parsonsa.

Do draftu 2018 pozostał jeszcze tydzień, więc wszystko może się jeszcze zmienić, lecz na ten moment Memphis sprawdzają jakie zainteresowanie na rynku wywoła taki pakiet. Ciężko jednak oczekiwać, żeby czwarty wybór był na tyle kuszący dla kogokolwiek, żeby przy okazji zapchał sobie salary. Chyba, że Brooklyn Nets spróbują zdobyć jakiś pick w drafcie.

I pomyśleć, że niegdyś przeciwko Memphis Chandler ustanawiał rekordy NBA:

Kopiuj link do schowka