Golden State Warriors szukają wymiany

27/12/2017
Warriors

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tezy, że Golden State Warriors są dobrzy. Gdyby ktoś chciał szukać na siłę jakichś słabości, to z dużym prawdopodobieństwem wymieniłby pozycję centra. Nie ma co się oszukiwać, Zaza Pachulia nie jest graczem z najwyższej półki.

Co więcej, jeszcze przed ubiegłym sezonem nie mieli dla niego nawet zmiennika. Dlatego zdecydowali się dać szansę JaVale’owi McGee i podpisali z nim kontrakt. JaVale spełnił pokładane w nim nadzieje i rozegrał bardzo dobre rozgrywki – najlepsze w karierze w przeliczeniu na 36 minut. W tym sezonie jednak narodziła się konkurencja na pozycji środkowego.

Od jakiegoś czasu poza grą pozostaje wspomniany Pachulia, więc na większe minuty może liczyć debiutant Jordan Bell. Został on wybrany z 38. pickiem, który Warriors kupili od Bulls. Niewysoki atletyczny center przebojem wdarł się do rotacji GSW i trener Kerr decyduje się na wystawianie go w pierwszej piątce – grał nim nawet w zaciętej końcówce meczu z Cavaliers.

Zarząd Warriors mając na uwadze, że Bell sprawdza się dobrze, a Pachulia wróci do gry, zaczął się zastanawiać nad wymianą McGee. Jak wiadomo, środkowy nie był tego lata w pełni zadowolony z minimalnej oferty, jaką przedstawili mu GSW. Mimo wszystko zdecydował się ją podpisać.

O wymianie Warriors rozmawiali już z Milwaukee Bucks, którzy od dłuższego czasu polują na środkowego. Klub z Wisconsin zainteresowany jest nie tylko McGee, ale także Zaza Pachulią, który grał już kiedyś dla Bucks. Warriors jednak nie są chętni, by wymienić Gruzina. Transfer McGee do Bucks może być jednak wciąż sprawą otwartą.

Kopiuj link do schowka