Cztery zespoły na liście LeBrona

09/03/2018
recap lebron james

LeBron James w nadchodzące lato niemal na pewno odstąpi od ostatniego roku kontraktu i zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem. Dlatego niemal od początku tegorocznych rozgrywek mają miejsce różne działania w celu przekonania do siebie Króla. Na jego liście znalazło się jednak miejsce tylko dla czterech drużyn.

Zespoły z listy nie są żadnym zaskoczeniem. LeBron stwierdził, że zamierza podpisać maksymalny kontrakt, zatem w lecie będzie bardzo niewiele drużyn, które będą w stanie wygospodarować takie pieniądze i jednocześnie spełnić drugi warunek Króla. Tym oczywiście jest realna walka o kolejne mistrzostwo. Zatem kto przykuł uwagę LBJ?

Według Kevina O’Connora z The Ringers są to Cleveland Cavaliers, Los Angeles Lakers, Philadelphia 76ers, a także Houston Rockets.

Cavs są oczywistym kandydatem, lecz dużo zależy od ich poczynań w nadchodzącej fazie posezonowej. Na ten moment, nawet z LeBronem w składzie nie grają jak faworyci do wygrania Wschodu. Jeśli nie wejdą do Finałów, bardzo trudno będzie im przekonać Jamesa do pozostania.

Philadelphia 76ers to inna bajka. Młody, perspektywiczny zespół, który już teraz walczy o przewagę parkietu w playoffach, świetny trener i dwaj dominatorzy w osobach Embiida i Simmonsa. Pytanie brzmi, czy przyjście LBJ nie zastopuje rozwoju Bena, gdyż ich styl gry jest praktycznie bliźniaczy. No, ale może bilboardy zrobią swoją robotę.

Apropo bilboardów – Lakers nie chcieli poczuć się gorsi i wykupili własne reklamy zachęcające Króla do wyboru Kalifornii:

Są jeszcze Houston Rockets, czyli najgorętszy obecnie zespół ligi i mocny kandydat do mistrzostwa. To mógłby być prawdziwy hit.

James póki co notuje kolejny bardzo dobry sezon, co potwierdził wyjaśniając wyrównaną końcówkę z Nuggets.

Gdzie powinien takie rzeczy robić w następnym sezonie?

Kopiuj link do schowka