Czas zmian!

09/07/2016
Utah Jazz

Zarząd Utah Jazz postanowił nieco odświeżyć markę klubu. Od przyszłego sezonu zobaczymy nowy parkiet, nowe stroje i nowe loga. Według mnie zmianą na plus jest nowe malowanie parkietu. Niestety do zmiany wzorów oraz kolorystyki, strojów i log nie jestem do końca przekonany. Pojawia się okrągłe logo, co jest dla mnie mało oryginalne. Wśród jerseyów najbardziej do gustu przypadł mi ten z rękawkami. Oto zdjęcia przedstawiające zmiany:

Ale na tym nie zakończyły się zmiany dokonywane w organizacji. Po ogłoszeniu przemiany marki Utah Jazz nastąpił czas na draft 2016. Jednak tuż przed nim stała się dość istotna sytuacja w kontekście przyszłości, którą opiszę jednak w dalszej części tekstu. Jazz po wszystkich zmianach dysponowali trzema pickami w drugiej rundzie:

52 pick, Joel Bolomboy – Power Forward grający poprzednio na uczelni Weber State (32,8 min – 17,1 pkt, 12,6 zb, 1,1 ast, 1,1 blk, 0,6 stl). Atletyczny gracz, który mimo swojego wzrostu ma przyzwoity rzut. Dobrze zbiera piłki z tablic, ale w obronie pod koszem brakuje mu umiejętności. Minusem w jego grze jest na pewno jednostronność akcji ofensywnych. Często powtarza rzuty hakiem obracając się w większości na prawą rękę. Pomocą w przebiciu się do elity może być jego już duża siła fizyczna.

55 pick, Marcus Paige – Point Guard grający poprzednio na uczelni North Carolina (31,6 min – 12,6 pkt, 3,8 ast, 2,5 zb, 1,1 stl, 0,4 blk). Radzi sobie zarówno z piłką jak i bez niej. Dzięki wysoko rozwiniętej umiejętności kozłowania łatwo wjeżdża w pole trzech sekund. Poprzez inteligencję koszykarską dobrze czyta zagrywki w obronie. Ma jednak kilka wad. Jest wolny co odbija się i w ataku, i w obronie. Jeśli da się zdominować fizycznie będzie podejmował złe decyzje, które narażą zespół na straty.

60 pick, Tyrone Wallace – Point Guard grający poprzednio na uczelni California (32,2 min – 15,3 pkt, 5,3 zb, 4,4 ast, 1,0 stl, 0,4 stl). Czuje się dobrze jako combo guard. Jest atletyczny i agresywny. Chętnie będzie walczył o zbiórkę nawet z większym lub silniejszym rywalem. Potrafi wykreować sobie pozycję i zagrać tyłem do kosza. Jest solidnym strzelcem z półdystansu i obrońcą na piłce. Zza łuku oraz na linii rzutów osobistych jego skuteczność nie jest powalająca.

  1. Prawie pewne jest, iż cała trójka znajdzie się w składzie zespołu Salt Lake City Stars, który od przyszłego sezonu będzie występował w D-League.
  2. GM Utah Jazz, Dennis Lindsey zadbał o wzmocnienia rotacji na nowy sezon. Tego lata był aktywny, czym zmienił stereotypy o nim. Jak na razie dokonał czterech wymian oraz podpisał kontrakt z jednym z wolnych agentów. Zacznijmy od mniej znaczących dwóch ruchów:
    • W dzień draftu Utah Jazz oddali pick numer 42 (Isaiah Whitehead), a w zamian zarząd Brooklyn Nets wysłał do Salt Lake City pick numer 55 (Marcus Paige) oraz pieniądze.
    • Washington Wizards i Utah Jazz doszli do porozumienia w sprawie wymiany, dzięki której zespół ze stolicy zyskał Treya Burke’a. Do Salt Lake City powędrował pick drugiej rundy w drafcie 2021 (pick Wizards).
  3. Teraz przedstawię trzy ruchy kadrowe, które są według mnie istotne w kontekście składu na przyszłe rozgrywki:
    1. San Antonio Spurs i Utah Jazz doszli do porozumienia w sprawie wymiany, dzięki której Ostrogi zyskały prawa do Oliviera Hanlana (42. pick draftu 2015). Do Salt Lake City przeszedł silny skrzydłowy Boris Diaw, pick drugiej rundy w drafcie 2022 oraz pieniądze.
    2. Wolny agent, niski skrzydłowy, Joe Johnson podpisał kontrakt z Utah Jazz. Jak na razie ani wysokość, ani długość kontraktu nie jest znana.
    3. W dzień draftu Utah Jazz wzięli udział w wymianie pomiędzy trzema drużynami. Hawks, Jazz i Pacers dokonali takiej oto wymiany: Do Atlanty przeniósł się 12 pick draftu 2016 (Taurean Prince). Do Jazz rozgrywający George Hill, a do Pacers Jeff Teague.

1) Boris Diaw (18,2 minuty, 6,4 punktu, 3,1 zbiórki, 2,3 asysty, 0,3 przechwytu, 0,3 bloku, 1,3 straty, 1,3 faulu, skuteczność: 56,4% rzutów za 2, 36,2% rzutów za 3 i 73,7% rzutów osobistych)

Francuski silny skrzydłowy nie jest pewny znalezienia się w rotacji Jazz. Jednak są przesłanki, które mogą sprawić, iż Diaw znajdzie się w składzie. Trevor Booker tego lata został wolnym agentem i przeniósł się do Brooklyn Nets. Boris może zająć jego miejsce w rotacji. Na razie jednak zarząd organizacji klubu z Salt Lake City nie podał, że jego kontrakt na przyszły sezon jest w pełni zagwarantowany. To sprawia, że jego przyszłość do końca nie jest znana. Do tego coach Snyder coraz bardziej stawia na rozwój Treya Lylesa, który może w przyszłości być gwiazdą. Jeśli 34-letni koszykarz zostanie w Utah Jazz, musi się pogodzić z mniejszą rolą niż w San Antonio.

2) Joe Johnson (33,4 minuty, 12,2 punktu, 3,6 zbiórki, 3,9 asysty, 0,8 przechwytu, 0,0 bloku, 2,0 straty, 1,8 faulu, skuteczność: 47,1% rzutów za 2, 38,3% rzutów za 3 i 83,1% rzutów osobistych):

Johnson zadziwił dużo osób przenosząc się do Salt Lake City. Wolni agenci rzadko decydują się przejść do drużyny takiej jak Utah Jazz, czyli drużyny bez play offów w ostatnich czterech latach. Johnson podpisując kontrakt wiedział, iż nie przyszedł do Utah odgrywać pierwszoplanowej roli. Najprawdopodobniej będzie musiał zadowolić się występami z ławki. Jest on jednak dużym wzmocnieniem dla młodego składu Jazz. Mimo przeciętnej obrony ma wciąż solidną skuteczność zza łuku, co pozwoli mu wpasować się w filozofię taktyczną. Doświadczeniem ponad stu meczów w playoffs z pewnością wspomoże zespół w końcówkach ważnych meczów, które mogą być znaczące w kontekście walki o fazę posezonową. Powinien służyć pomocą i radą i dawać naukę młodszym kolegom, rzucającym obrońcom Jazz, czyli Rodneyowi Hoodowi i Alecowi Burksowi.

3) George Hill (34,1 minuty, 12,1 punktu, 4 zbiórki, 3,5 asysty, 1,1 przechwytu, 0,2 bloku, 1,4 straty, 2 faule, skuteczność: 46,6% rzutów za 2, 40,8% rzutów za 3 i 76% rzutów osobistych):

Jazz potrzebowali dobrego rozgrywającego i w końcu go ma. Pacers na Hilla zawsze mogli liczyć po obu stronach parkietu. Tak samo powinno być w Utah Jazz. Jest on bardzo solidnym rozgrywającym, inteligentnym asystującym, który potrafi grać również bez piłki w rękach. Umie usunąć się w cień, nie domagając się piłki. Nieźle rzuca zza łuku, szczególnie z obu narożników (w poprzednim sezonie najwyższy procent skuteczności przez całą ośmioletnią karierę). W obronie jest bardzo przydatny. Te dwie rzeczy sprawiają, że idealnie pasuje do stylu gry Jazzmanów. W rotacji powinien mieć miejsce w podstawowej piątce. Zarazem będzie dobrym mentorem dla Dante Exuma, który wraca po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją. George Hill ma zapewnić Jazz także mniej strat. Utah w poprzednim sezonie grało najwolniej w lidze, ale często traciło piłkę. Ten stan rzeczy musi być poprawiony, dlatego właśnie wybór padł na Hilla.

Aktualnie Utah posiada w swoich szeregach 16 graczy (pozycja – imię i nazwisko – wiek – pensja za sezon 2016/2017). Na pewno przed sezonem ktoś opuści Salt Lake City:

PG – George Hill – 30 lat – 8 mln $

PG – Dante Exum – 20 lat – 3,9 mln $

PG – Shelvin Mack – 26 lat – 2,4 mln $ (niegwarantowany)

PG – Raul Neto – 24 lata – 1 mln $

SG – Alec Burks – 24 lata – 9,9 mln $

SG – Rodney Hood – 23 lata – 1,4 mln $

SG – Chris Johnson – 26 lat – 1,1 mln $

SF – Gordon Hayward – 26 lat – 16,1 mln $

SF – Joe Ingles – 28 lat – 2,3 mln $

SF – Joe Johnson – 35 lat – ? mln $

PF – Derrick Favors – 24 lata – 11 mln $

PF – Boris Diaw – 34 lata – 6,5 mln $ (gwarantowane tylko 3 mln $)

PF – Trey Lyles – 20 lat – 2,3 mln $

C – Tibor Pleiss – 26 lat – 3 mln $

C – Rudy Gobert – 24 lata – 2,1 mln $

C – Jeff Withey – 26 lat – 1 mln $

Zmiany dokonane tego lata wydają się bardzo dobre. Na pewno plusem jest draft, który pozwolił z dalszymi numerami znaleźć ciekawych graczy. Wymiany zdecydowanie pomogły dodać do Jazz to czego było trzeba. I w końcu do Salt Lake City zawitał wolny agent!

Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej. Lato jak dotychczas jest bardzo udane i z niecierpliwością czekam na start rozgrywek lub na jakieś ruchy transferowe ze strony GM-a, Dennisa Lindsey’a, który według mnie, zrobił bardzo dużo w kwestii ulepszenia zespołu i awans do play offów.

Kopiuj link do schowka