Curry: Harden z wymuszania fauli uczynił sztukę

14/05/2018
Smart Harden

Golden State Warriors i Houston Rockets to dwójka największych faworytów do Finału NBA, dlatego ich starcie rozpala wyobraźnię fanów i zapewne przysparza bólu głowy trenerom obu zespołów. Zdanie Stepha Curry’ego, James Harden i jego wycieczki na linię rzutów wolnych, będą jednym z kluczowych aspektów serii.

Harden trafia na linię osobistych średnio 8 razy w ciągu meczu w trakcie tych playoffs. Dostawanie się na linię to jedna z jego największych broni. Warriors i Curry są tego świadomi i mają zamiar zwrócić na to szczególną uwagę. Jak mówi Steph:

Sponsor serwisu

“Nie możesz dać się złapać. Nieważne, czy jest faul, czy go nie ma, Harden sprawia, że akcja wygląda jakby był rzeczywiście faulowany. Jest w tym prawdziwa sztuka.”

Podobne zdanie ma trener Wojowników, Steve Kerr:

“Mamy świadomość, że James i Chris to jedni z najbardziej przebiegłych graczy w lidze. Kiedy wchodzą pod kosz i niepotrzebnie wyciągniesz do nich rękę, złapią cię za dłoń, wymuszą faul i staną na linii.”

I chociaż Wojownicy wiedzą, że niemożliwym jest nie faulowanie dwójki Harden&Paul, to nie o to im chodzi, zdaniem Draymonda Greena:

“Są dobrzy w tym co robią. Nie twierdzimy, że nie będą w ogóle dostawać się na linię, ale jeśli ograniczysz to do 4-6 rzutów wolnych, a nie 11-14 to zrobi to różnicę.”

Faule gwizdane na Hardenie to faktycznie jest momentami parodia. Z drugiej strony faktycznie należy docenić spryt i przebiegłość Jamesa, gdyż stał w tej materii mistrzem. Oto kilka przykładów:

Tak czy inaczej, sędziowie mogą odegrać ważną, jeśli nie kluczową rolę w tej serii. Oby jednak tak się nie stało. Niech wygra sportowo lepszy. Początek serii dziś w nocy o 3 czasu polskiego.

Kopiuj link do schowka