Brand: Sixers potrzebują wzmocnień

24/09/2018
fot. Jesse D. Garrabrant/NBAE via Getty Images

Elton Brand, nowy generalny menadżer Sixers jest świadomy, że klub zamierza walczyć o mistrzostwo. Jednak aby do tego doszło, potrzebne są kolejne wzmocnienia.

Tak przynajmniej twierdzi Brand. Jego zdaniem, Sixers mogą spróbować pozyskać jakąś gwiazdę już w trakcie nadchodzących miesięcy, zamiast czekać na wolną agenturę w 2019 roku. Elton już w trakcie swej pierwszej konferencji prasowej na nowym stanowisku wspominał o walce o pierścień:

“Rozumiem, jakie są oczekiwania względem tego zespołu, wiem, że celem jest mistrzostwo. 76ers mogą dokonać czegoś wielkiego i następne 12 miesięcy będzie bardzo ważne.”

Dlatego też zdaniem Branda im szybciej zespół się wzmocni, tym lepiej, gdyż wciąż drużyna nie jest jeszcze gotowa do zdobycia tytułu:

“Wszyscy mówią tylko o wolnych agentach, ale możliwe, że zrobimy jakiś większy ruch jeszcze przed przyszłym offseason. Jeśli tylko zobaczymy, że nie uda nam się pozyskać jednego z tych zawodników, których nazwisk nie mogę podać. Uważam, że wciąż potrzebujemy wzmocnienia.”

“Jak zapytasz Joela, to powie Ci, że jesteśmy gotowi, Ben tak samo. Oni to powiedzą, bo chcą to udowodnić. Nie chcą słyszeć o wzmocnieniach, ale moim zdaniem potrzeba nam jeszcze jednego elementu.”

Czy w takim razie Sixers zamierzają na poważnie powalczyć o Jimmy’ego Butlera? Rzekomo po obrońcę Wolves ustawiła się już cała kolejka, do której doszli m.in. Raptors, czy Bucks. Pytanie brzmi czy jest sens? Nie tylko w kontekście Butlera, ale ogólnie czy dodawanie do składu Sixers gwiazdy to dobre rozwiązanie.

Szóstki już płacą Embiidowi duże pieniądze. Jego kontrakt ma liczne klauzule, ale Philly potrzebuje go zdrowego do walki o mistrzostwo, zatem załóżmy, że kontuzje go ominą. Za rok Simmons będzie w tej samej sytuacji co Towns obecnie, zatem prawdopodobnie dostanie ogromne przedłużenie kontraktu. Dodajmy do tej dwójki kolejne ponad 25 milionów na jakiegoś czołowego agenta i mamy jakieś 75-80 milionów na trzech graczy, które równie dobrze może wynieść około 90 milionów. A przecież trzeba jeszcze zapłacić reszcie składu.

Czy nie lepiej poczekać i dać szansę tej grupie? Wzmocnić ją weteranami, zadaniowcami, a nie pierwszoplanowymi gwiazdami i wielkimi nazwiskami? Brand na szczęście nie odrzuca także tej opcji:

“Kiedy mówimy o tym brakującym elemencie, pamiętajmy, że możliwe, iż już mamy przyszłą supergwiazdę w zespole. Fultz, Dario Saric? Ich rozwój będzie bardzo ważny.”

A Wy jak uważacie? Sixers potrzebują wielkiego nazwiska czy jedynie czasu i doświadczenia, aby zdobyć tytuł mistrzowski?

Kopiuj link do schowka