Barnes: Thunder byli najlepszą ekipą w 2016 roku

13/03/2018
fot. Mark D. Smith/USA TODAY Sports

Oklahoma City Thunder w 2016 roku byli o krok od pokonania Golden State Warriors w Finale Konferencji Zachodniej. Ostatecznie przegrali w siedmiu meczach z Wojownikami. Jednak zdaniem Harrisona Barnesa, to właśnie Grzmoty były najlepszym zespołem tamtych playoffs.

Thunder prowadzili już 3-1 w serii z Dubs, lecz zmarnowali to prowadzenie i odpadli. Podobnego czynu dokonali później sami Wojownicy, niwecząc po raz pierwszy w historii Finałów przewagę 3-1 przeciwko Cavs. Co gorsze dla fanów drużyny z Kalifornii, dokonali tego po tym jak wygrali kosmiczne 73 spotkania w sezonie regularnym.

Sponsor serwisu

W takim wypadku wybór najlepszej drużyny w playoffs wydaje się być naturalny i powinien to być Mistrz, szczególnie po tak dramatycznym przebiegu Finałów. Harrison Barnes, będący członkiem ówczesnej ekipy GSW, ma jednak odmienne zdanie, które wyraził w podcaście Richarda Jeffersona pt. Road Trippin:

“Nie chcę tutaj urazić RJ (Richard Jefferson), ani nic takiego, ale moim zdaniem to Thunder byli najlepszą ekipą tamtych playoffs. To jak byli zbudowani – zbiórka, zdobywanie punktów, mieli wszystko.”

“Byli świetni. Nie mieliśmy na nich żadnej odpowiedzi. Gdyby Klay nie miał tego szalonego meczu, oni weszliby do Finałów.”

Chyba każdy pamięta jeszcze Game 6 tamtej serii i absolutnie fenomenalny występ Klaya Thompsona, który uratował wtedy sezon Wojowników.

W tym co mówi Barnes jest jednak sporo prawdy. Ówcześni Thunder grali fantastycznie i wcale nie byliby skazani z góry na porażkę w Finałach przeciwko Cavs. Co ciekawe, ten jeden mecz, który odwrócił przebieg serii zmienił również cały krajobraz NBA. Gdyby OKC pokonało GSW, Durant najprawdopodobniej nie przeszedłby do Dubs. To z kolei nie pociągnęłoby za sobą całej serii transferów ze strony drużyn chcących dorównać i stawić opór Warriors. To już jednak tylko gdybanie.

Kopiuj link do schowka