50. rocznica setki Chamberlaina

02/03/2012
<a href="https://zkrainynba.com/inne/historia/50-rocznica-setki-chamberlaina/attachment/05chamberlain" rel="attachment wp-att-15391"><img class="aligncenter size-full wp-image-15391" title="05Chamberlain" src="https://zkrainynba.com/wp-content/uploads/2012/03/05Chamberlain.jpg" alt="" width="620" height="364" /></a>Dziś mija 50 lat od meczu, w którym <a href="http://www.basketball-reference.com/players/c/chambwi01.html" target="_blank">Wilt Chamberlain</a> rozegrał najlepszy mecz w ataku w historii NBA, zdobywając 100 punktów.<!--more-->Grał wtedy w barwach Philadelphia Warriors, a drużyną przeciwną byli New York Knicks. Warriors wygrali to spotkanie 169:147, a łączna liczba punktów zdobytych przez obie drużyny była wtedy rekordowa dla ligi.Cały tamten sezon był popisem "Szczudła". Rzucał on średnio 50.4 punktu na mecz i zbierał 25.7 piłki. Są to liczby kosmiczne, jakby z innej planety. Jednak Chamberlain w tamtych czasach nie miał godnych sobie przeciwników. Jedynym zawodnikiem, który potrafił mu się przeciwstawić był center <a href="http://www.basketball-reference.com/players/r/russebi01.html" target="_blank">Bill Russell</a>.Od początku sezonu Chamberlain pokazywał na co go stać. Do 2 marca 1962 roku miał już na koncie 15 spotkań, w których rzucał 60 i więcej punktów. Był też posiadaczem rekordu 78 punktów zdobytych w jednym spotkaniu. Dokonał tego przeciwko Lakers, jednak potrzebował aż 3 dogrywek by tego dokonać.Mecz, w którym Wilt ustanowił rekord wszechczasów oglądało zaledwie 4 124 widzów i byli oni jedynymi naocznymi świadkami tego wydarzenia, gdyż mecz nie był nigdzie transmitowany. "Szczudło" swoje dzieło rozpoczął już w pierwszej kwarcie, w której rzucił 23 punkty. Do przerwy udało mu się uzbierać 41, ale jak sam powiedział w wywiadzie po latach, w szatni nie było specjalnego podekscytowania, bo <em>"często zdarzało się, że do przerwy miał na koncie 30-35 punktów, więc te 41 nie było czymś niezwykłym".</em><script type="text/javascript">// <![CDATA[ google_ad_client = "ca-pub-6311564792361050"; /* ?ródtekst */ google_ad_slot = "7380199036"; google_ad_width = 728; google_ad_height = 90; // ]]></script> <script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">// <![CDATA[// ]]></script>W samej trzeciej kwarcie zdobył 28 punktów, podrywając kibiców na równe nogi. Miał już ich 69 po trzech kwartach, a przed nim była cała czwarta. Na niespełna 8 minut przed końcem Chamberlain pobił dotychczasowy rekord i miał już na koncie 79 punktów. Kibiców unosił stan podniecenia i krzyczeli w każdej akcji <em>"Podaj do Wilta! Podaj do Wilta!"</em>. Zawodnicy z drużyny Warriors rezygnowali nawet z rzutów sam na sam z koszem, byle tylko podać Chamberlainowi.Mecz zmienił się w farsę. Knicks, aby nie zostać tą drużyną, która pozwoliła zdobyć komukolwiek 100 punktów w meczu faulowali wszystkich graczy Warriors poza Chamberlainem. Trener Warriors Frank McGuire zdecydował się zrewanżować tym samym. Wpuścił samych rezerwowych oprócz Wilta i ci gracze faulowali rywali. Po rzutach wolnych szybko dostarczali piłkę do Chamberlaina, a ten zdobywał kolejne punkty. Setny punkt uzyskał dopiero na 46 sekund przed końcem meczu. Po tym koszu kibice wbiegli na boisko i nie pozwolili dokończyć spotkania.W całym meczu Wilt trafił 36 z 63 rzutów z gry i 28 z 32 osobistych. Dołozył do tego 25 zbiórek.Z okazij rocznicy NBA przygotowało ciekawy film opisujący to wydarzenie:http://www.youtube.com/watch?v=fYgcma7PpMs

Dziś mija 50 lat od meczu, w którym Wilt Chamberlain rozegrał najlepszy mecz w ataku w historii NBA, zdobywając 100 punktów.

Sponsor serwisu

Grał wtedy w barwach Philadelphia Warriors, a drużyną przeciwną byli New York Knicks. Warriors wygrali to spotkanie 169:147, a łączna liczba punktów zdobytych przez obie drużyny była wtedy rekordowa dla ligi.

Cały tamten sezon był popisem “Szczudła”. Rzucał on średnio 50.4 punktu na mecz i zbierał 25.7 piłki. Są to liczby kosmiczne, jakby z innej planety. Jednak Chamberlain w tamtych czasach nie miał godnych sobie przeciwników. Jedynym zawodnikiem, który potrafił mu się przeciwstawić był center Bill Russell.

Od początku sezonu Chamberlain pokazywał na co go stać. Do 2 marca 1962 roku miał już na koncie 15 spotkań, w których rzucał 60 i więcej punktów. Był też posiadaczem rekordu 78 punktów zdobytych w jednym spotkaniu. Dokonał tego przeciwko Lakers, jednak potrzebował aż 3 dogrywek by tego dokonać.

Mecz, w którym Wilt ustanowił rekord wszechczasów oglądało zaledwie 4 124 widzów i byli oni jedynymi naocznymi świadkami tego wydarzenia, gdyż mecz nie był nigdzie transmitowany. “Szczudło” swoje dzieło rozpoczął już w pierwszej kwarcie, w której rzucił 23 punkty. Do przerwy udało mu się uzbierać 41, ale jak sam powiedział w wywiadzie po latach, w szatni nie było specjalnego podekscytowania, bo “często zdarzało się, że do przerwy miał na koncie 30-35 punktów, więc te 41 nie było czymś niezwykłym”.


W samej trzeciej kwarcie zdobył 28 punktów, podrywając kibiców na równe nogi. Miał już ich 69 po trzech kwartach, a przed nim była cała czwarta. Na niespełna 8 minut przed końcem Chamberlain pobił dotychczasowy rekord i miał już na koncie 79 punktów. Kibiców unosił stan podniecenia i krzyczeli w każdej akcji “Podaj do Wilta! Podaj do Wilta!”. Zawodnicy z drużyny Warriors rezygnowali nawet z rzutów sam na sam z koszem, byle tylko podać Chamberlainowi.

Mecz zmienił się w farsę. Knicks, aby nie zostać tą drużyną, która pozwoliła zdobyć komukolwiek 100 punktów w meczu faulowali wszystkich graczy Warriors poza Chamberlainem. Trener Warriors Frank McGuire zdecydował się zrewanżować tym samym. Wpuścił samych rezerwowych oprócz Wilta i ci gracze faulowali rywali. Po rzutach wolnych szybko dostarczali piłkę do Chamberlaina, a ten zdobywał kolejne punkty. Setny punkt uzyskał dopiero na 46 sekund przed końcem meczu. Po tym koszu kibice wbiegli na boisko i nie pozwolili dokończyć spotkania.

W całym meczu Wilt trafił 36 z 63 rzutów z gry i 28 z 32 osobistych. Dołozył do tego 25 zbiórek.

Z okazij rocznicy NBA przygotowało ciekawy film opisujący to wydarzenie:

Kopiuj link do schowka