1v1 – Roland Lazenby: Biografie są nieodłącznym elementem życia znanych osób

11/02/2018
Roland Lazenby

Wielu zawodników NBA, którzy zachwycali kibiców na całym świecie, doczekali się swoich biografii. Ba, niektórzy z nich, ujrzeli książki „o sobie” jeszcze w trakcie trwania ich sportowej kariery, jak na przykład Stephen Curry, czy LeBron James.

Na pewno, są one świetnym podsumowaniem karier wielkich legend ligi. Natomiast kto mógłby opowiedzieć o nich lepiej, niż laureat tytułu Sportowej Książki Roku 2015, autor biografii Jerry’ego Westa, Kobe’go Bryanta, czy LeBrona Jamesa – Roland Lazenby.

Kiedy zdecydowałeś się zostać dziennikarzem?

W wieku 24 lat, byłem trenerem w liceum w Wirginii. Robiłem to przez kilka lat, aż zdecydowałem, iż chcę zostać pisarzem. W roku 1977 zdiagnozowano u mnie tętniaka mózgu, przez co spędziłem dwa tygodnie w szpitalu. Lekarze mówili mi, że mam 30 procent szans na bardzo poważny krwotok. Mimo wszystko, nic się nie wydarzyło. Po pewnym czasie lekarz pozwolił mi wrócić do domu, ponieważ nie stwierdzili większych nieprawidłowości. Wróciłem do domu i powiedziałem do siebie; „Muszę wiedzieć, czy jestem zdrowy”. Wyszedłem na dwór, przebiegłem pięć mil i wszystko było w porządku. W tym momencie zdecydowałem, że chcę w całości poświęcić się swojej pracy.

Czy był to Twój wymarzony zawód?

Nie, nigdy o tym nie myślałem, i tak naprawdę na poważnie się tym nie zajmowałem. Zainteresowałem się tym dopiero pod koniec nauki na college’u. Kiedy byłem trenerem, zacząłem pisać dla lokalnej gazety w Wirginii i pokochałem to.

Jak dużo czasu zajmuje napisanie takiej biografii jak Michael Jordan: Życie?

Spędziłem wiele lat pisząc na temat Michaela Jordana oraz będąc w jego otoczeniu, co dało mi mnóstwo materiału. Jednak napisanie tej książki zajęło mi trzy lata.

Czy więcej czasu zajmuje Ci znalezienie materiału do książki oraz wywiady, czy sam proces pisania?

Trwa to mniej więcej tyle samo. Mam bardzo ścisłe terminy, przez co mam mnóstwo pracy. Na napisanie książki o Bryancie miałem 10 miesięcy. Udało mi się ją ukończyć w 13, ale było to naprawdę wykańczające.

Czy musisz wyrzucać dużo fragmentów ze swoich książek?

Tak, wyrzucam mnóstwo fragmentów. Bardzo często gdy zostaną wypuszczone na rynek żałuję, że nie zdecydowałem się usunąć kilku innych fragmentów. To naprawdę długi proces.

Jak udaje Ci się zdobyć informacje na temat rodzin zawodników, nawet kilka pokoleń wstecz?

Szukam w publicznych rejestrach, korzystam również z internetowych baz danych. Oczywiście rozmawiam także z członkami rodziny. Historia każdej rodziny jest zupełnie inna.

Czy zdarzały Ci się sytuacje, gdy zawodnik odmówił udzielenia wywiadu lub zgody na napisanie książki o nim?

Pewnie. Biografie są nieodłącznym elementem życia znanych osób. Ci najbardziej znani chcą mieć zbyt dużą kontrolę nad narracją książki, więc nie współpracują. W pewnym sensie, biografia przypomina sekcję zwłok przeprowadzoną za życia. Jerry West pomagał mi podczas pracy nad jego biografią. Michael Jordan zawsze był pomocny w czasie, gdy pisałem o Chicago Bulls. Gdy powiedziałem mu, że piszę o nim książkę, był bardzo ostrożny. Pomógł mi trochę, ale nie próbował mnie w żaden sposób powstrzymać. Gdy została wydana, uścisnęliśmy sobie ręce. Natomiast Kobe Bryant zawsze pomagał mi w mojej pracy, ale nie odpowiedział na moją prośbę dotyczącą udzielenia wywiadu do jego biografii. To kwestia wyboru.

Czy masz w planach kolejną biografię legendy NBA?

Myślałem o kilku, pracowałem nad ich rozwojem. Ale wciąż dochodzę do siebie po napisaniu trzech, obszernych biografii w ciągu ośmiu lat. Pracowałem bardzo ciężko nad każdą z nich. Spędziłem wiele, wiele godzin na szukaniu i pisaniu, oczywiście pod presją czasu. To naprawdę bardzo trudne.

Potrafisz wskazać swojego ulubionego zawodnika NBA i ulubioną drużynę?

Uwielbiałem oglądać i pisać na temat Larry’ego i Magica. Moje lata z Chicago Bulls również były wspaniałe. Tak samo w przypadku Los Angeles Lakers. Czas spędzony z Bad Boys z Detroit Pistons był naprawdę wielką frajdą. To był dla mnie ogromny zaszczyt, móc ich obserwować i pisać o nich. Bardzo ciężko wskazać ten jeden zespół.

Czy chciałbyś powiedzieć parę słów do swoich fanów z Polski, dzięki którym książka „Michael Jordan: Życie” uzyskała tytuł Sportowej Książki Roku.

Uwielbiam fanów z Polski i planuję wkrótce tam pojechać. Są świetnymi czytelnikami. Moja książka o Jordanie została przetłumaczona na 14 języków. Książka o Bryancie niedługo zostanie przetłumaczona na 10. Mam ogromny szacunek dla moich czytelników z całego świata, ale Polska jest czymś niezwykłym. Nie znam tego języka, ale uwielbiam słuchać audiobooka po polsku. Ten język jest piękny. Myślę, że jest najpiękniejszy ze wszystkich mi znanych.

Kopiuj link do schowka