Złamana noga Wesley’a Matthewsa

13/03/2018
Wesley Matthews fot. Brad Rempel/USA TODAY Sports

Rzucający obrońca Dallas Mavericks, Wesley Matthews, złamał nogę i już na pewno nie pojawi się na parkiecie w tym sezonie.

Do kontuzji doszło na początku sobotniego starcia z Grizzlies, które Mavericks finalnie wygrali. Mówiąc dokładniej, doszło do złamania kości strzałkowej w prawej nodze zawodnika. Co ciekawe, Matthews rozegrał to spotkanie do końca – jak można się domyślić, nie wyglądał najlepiej. W 25 minut na parkiecie zanotował zaledwie 6 punktów.

Ciekawe, dlaczego nie zdecydowano, by zdjąć kontuzjowanego gracza z boiska. Oczywiście należy przypuszczać, że to sam gracz zdecydował się pozostać w grze, lub w ogóle nie mówić trenerowi o bólu, który niewątpliwie odczuwał. Z perspektywy zespołu przecież nie byłoby żadnej potrzeby, by trzymać dobrego zawodnika na parkiecie – w końcu nie grają już o playoffy i troska o zdrowie gracza stałaby na pierwszym miejscu.

Tym bardziej, że niemal na pewno Matthews będzie graczem Dallas Mavericks także w przyszłym sezonie. Gwarantowana część kontraktu obrońcy kończy się co prawda po bieżących rozgrywkach, jednak Matthews posiada opcję gracza na przyszły sezon. Z jej tytułu może zarobić ponad 18 milionów dolarów – pieniądze, jakich na pewno nie dostanie na rynku wolnych agentów. Należy więc przypuszczać, że Matthews pieniądze weźmie i rozegra jeszcze sezon w Teksasie.

Data powrotu Wesley’a Matthewsa nie została jeszcze w żaden sposób określona przez klub – nawet w przybliżeniu. To, że nie zagra już do końca sezonu jest jednak oczywiste. Kontuzja nogi zawodnika jest dla Dallas zmartwieniem – przede wszystkim w kontekście  wcześniejszych problemów zdrowotnych gracza. Wiadomo, że powrót do pełnej sprawności po kontuzji może nadwyrężać pozostałe partie ciała, które swoje już przecież przeszły. Można przyjąć, że Dallas przetrzymają zawodnika jeszcze sezon i mogą przestać myśleć o problemie z kontuzjami i dużymi pieniędzmi. Matthews jest jednak wciąż bardzo przydatnym graczem i mentorem dla młodych zawodników – podobno zwłaszcza Dennisa Smitha Jr. Matthews w bieżącym sezonie rozegrał 62 mecze, w czasie których notował średnio 12,7 punktu na dobrej skuteczności i przy naprawdę solidnej defensywie.

Kopiuj link do schowka