Wolves podpisują nowego gracza

15/11/2012
Josh Howard

Josh Howard /fot. Flickr

Dotknięta plagą kontuzji Minnesota Timberwolves nie chce czekać i dodaje do swojego składu nazwisko, które w zamiarze ma pomóc wygrać im kilka kolejnych spotkań przed powrotem podstawowych graczy.

Szeregi Wolves zasili Josh Howard grający w zeszłym sezonie dla Utah Jazz a do dnia dzisiejszego wolny agent na rynku. Jednakże drużyna z Minnesoty musi w związku z podpisaniem nowego zawodnika zwolnić jednego ze swojego składu, gdyż na chwilę obecną w rotacji jest 15 graczy, a drużyny nie obowiązuje wyjątek od kontuzji.

Sponsor serwisu

Przed rozpoczęciem sezonu wiadomo było, że Ricky Rubio oraz Kevin Love opuszczą początkowe tygodnie nowych rozgrywek. Jednak w trakcie ich trwania pech dopadł Timberwolves jeszcze bardziej. Stracili oni Brandona Roya, który pauzuje już ponad tydzień ze względu na kontuzję kolana, Chase’a Budingera wyłączonego z gry na około 3-4 miesiące oraz JJ Baree borykającego się z problemami odniesionymi na skutek skręcenia kostki. [reklama]

W ostatnim meczu przeciwko Bobcats, przegranym meczu (pozdrawiam, Kemba Walker) przeciwko Bobcats w rotacji Minnesoty było tylko 9 zawodników. Pokazali swoją grą, że ograniczona możliwość na skrzydłach będzie ich problemem dopóki albo nie powróci ktoś ze szpitala albo nie dojdzie ktoś nowy. No i dojdzie. Josh Howard ma wspomóc Andrei Kirilenkę, Alexey Shveda i Malcolma Lee w poczynaniach Timberwolves już od najbliższego spotkania przeciwko Golden State Warriors w piątkową noc.

Kontrakt Howarda ma obowiązywać przez jeden rok a zarobi on podczas niego minimum, jakie przeznaczone jest dla weteranów. Głównym zadaniem Josha nie będzie pewnie prowadzenie ataku drużyny i zdobywanie sporej liczby punktów a chociaż częściowe zdjęcie ciężaru, jaki jest obecnie na Kirilence, który zagrał 88 minut w ciągu ostatnich dwóch spotkań Wolves.

Wojciech Bielewicz @Twitter

Kopiuj link do schowka