Gortat może zostać przehandlowany w noc draftu!

20/06/2018
Marcin Gortat

Zgodnie z doniesieniami Bena Standinga ze Sports Capitol, Wizards dali pozostałym drużynom do zrozumienia, że będą handlować wyborem w drafcie wraz z kończącymi się kontraktami. Jest wśród nich Marcin Gortat.

Washington Wizards dysponują 15. numerem w zbliżającym się drafcie. Wygląda na to, że zespół nie jest zainteresowany wybieraniem z tym numerem gracza. Stołeczny zespół ma udostępnić wybór w wymianie, by pozbyć się jednego z kończących się po sezonie 2018/19 kontraktów. Jest to dla nas o tyle interesujące, że największym „schodzącym” kontraktem, jest umowa Marcina Gortata. Nasz rodak w NBA zarobi w przyszłym sezonie 13,5 miliona dolarów, po czym stanie się niezastrzeżonym wolnym agentem.

Przejęcie schodzącego kontraktu to dla wielu drużyn świetna okazja do zejścia z salary cap w przeciągu roku. Washington Wizards najwidoczniej nie mają tyle cierpliwości i chcą zmienić coś już w przyszłych rozgrywkach. Trudno się dziwić – duet John Wall i Bradley Beal gra ze sobą już bardzo długo jak na realia dzisiejszej NBA i być może jest to dla zespołu ostatni dzwonek na osiągnięcie czegoś w składzie opierającym się właśnie o tych graczy.

Poza Marcinem Gortatem, obiektem wymiany może stać się także Markieff Morris, który podobnie jak Gortat, kończy swoją umowę po nadchodzącym sezonie. Za rozgrywki 2018/19 zarobi on nieco ponad 8,5 miliona dolarów. Jest to kontrakt niższy niż Polskiego środkowego, więc może trochę łatwiejszy do przehandlowania.

Marcin Gortat wspominał w mediach, że nie czuje wielkiej presji, żeby kontynuować swoją przygodę z NBA i że być może jego obowiązujący kontrakt jest już tym ostatnim. Jako kibice, możemy mieć nadzieję, że tak się nie stanie. Gortat w ubiegłym sezonie w barwach Wizards rozegrał wszystkie 82 mecze sezonu regularnego w pierwszej piątce. Rozgrywał jednak średnio około 25 minut na mecz – najmniej od czasów gry w Orlando Magic. W tym czasie notował 8,4 punktu i 7,6 zbiórki.

 

Kopiuj link do schowka